Dominika Gwit stanowczo o walce z chorobą. "Robię wszystko, by to okiełznać"

Niedawno aktorka powróciła na salony, prezentując się na ściance przy okazji premiery spektaklu "Męski Interes". Znana ze swojej metamorfozy Dominika Gwit była gościnią kanału "Grube Historie", gdzie opowiedziała historię choroby i wieloletnich zmagań z próbami utraty wagi. Nie kryła ona szczerych słów w tym temacie.

Aktorka pojawiła się niedawno na premierze spektaklu "Męski Interes", w którym gra. Jej różowa stylizacja przykuła uwagę i przypomniała publice o przebytej metamorfozie. Dominika Gwit zrzuciła kilkadziesiąt kilo i wzbudziła respekt swoim pozytywnym nastawieniem do życia oraz autentycznością.

Dominika Gwit o otyłości

Na kanale "Grube Historie" ukazała się godzinna rozmowa z aktorką. Wśród poruszonych tematów znalazły się kwestie związane z utratą wagi - akceptacja, dieta czy insulinoodporność. Zmagająca się od lat z otyłością i zespołem metabolicznym Gwit odniosła się też do komentarzy, jakoby promowała lub normalizowała otyłość. Postanowiła stanowczo odpowiedzieć na tego typu zarzuty.

"Ja, siedząc tutaj, nie promuję otyłości, bo żyję. Ja, wychodząc z domu, nie promuję otyłości, wychodząc na scenę, nie promuję otyłości. Ja po prostu jestem gruba i żyję, bo mam prawo do życia. [...] Nikt mi nie powie, że ja, w związku z tym, że jestem gruba, mam siedzieć w domu. [...] Ja nie umiem walczyć codziennie z tą chorobą, będąc na diecie redukcyjnej, codziennie biegając i pływając itd., bo mam życie. Mam dziecko, mam rodzinę, mam pracę. [...] Chcę z tego życia korzystać. Nie będę mogła korzystać, jak będę ważyć 160 kg, więc robię wszystko, żeby tę otyłość okiełznać i nie tyć. [...] W tej chwili dbam przede wszystkim o to, żeby nie tyć i żeby żyć w zdrowiu możliwym jak tylko się da. Jestem bardzo skrupulatna, jeśli chodzi o leki i badania. Wszystkich do tego zachęcam" - powiedziała.

ESKA_Wyraźnie szczuplejsza Dominika Gwit zadała szyku na premierze. Jak księżniczka!

Metamorfoza aktorki

Urodzona w 1988 roku Dominika Gwit pochodzi z Gdyni. Studiowała dziennikarstwo, jednak dodatkowo zdała aktorski egzamin w Związku Artystów Scen Polskich. Prywatnie - jest żoną montażysty Wojciecha Dunaszewskiego, z którym ma syna.

W 2016 roku opublikowała książkę "Moja droga do nowego życia". Była wtedy nominowana do Gwiazdy Plejady w kategorii "osobowość roku" i prowadziła w ramach "Dzień dobry TVN" cykl poświęcony osobom, którym udało się stracić na wadze. Metamorfoza aktorki i jej pozytywne podejście do świata wzbudziły w wielu Polakach szacunek i sympatię. Przyznała, że schudła 50 kg dzięki tytanicznej pracy nad aktywnością i dietą.