Spis treści
Burzliwe małżeństwo Dody i Radosława Majdana zakończyło się w 2008 roku
Relacja tej pary przez lata elektryzowała całą Polskę. Będąca u szczytu sławy Doda i znany piłkarz idealnie zaspokajali medialny głód skandali oraz wielkich namiętności. Zakochani wzięli cichy ślub cywilny w 2005 roku, zapowiadając wkrótce ogromną ceremonię przed ołtarzem. Ostatecznie do niej nie doszło, a zamiast hucznego wesela pojawiły się doniesienia o niewierności, które doprowadziły do rozwodu w styczniu 2008 roku.
Nie przegap: Doda spoliczkowała Ralpha Kaminskiego. Jest nagranie!
Doda ocenia związek Małgorzaty Rozenek i Radosława Majdana
W trakcie wywiadu dla magazynu "Viva!" powrócił temat dawnych miłości. Mariola Bojarska-Ferenc wspomniała o scenie z programu "Bar", w której Radosław Majdan zlizywał tort z ciała piosenkarki. Dziennikarka przypomniała, że ówczesnych małżonków nazywano "polskimi Beckhamami", do czego później nawiązywała w "Azja Express" Małgorzata Rozenek-Majdan. Dorota Rabczewska zignorowała te porównania, ale jednoznacznie oceniła dopasowanie nowej partnerki byłego męża.
Ja uważam, że oni do siebie pasują idealnie i najlepiej. Uważam, że tak jak na siebie trafili, to rzadko kiedy ktoś tak na siebie trafia. I po prostu trafił swój na swego
- stwierdziła Doda na łamach "Vivy!".
Zobacz także: Doda szczerze o związku z Radosławem Majdanem. Zdradziła prawdę o macierzyństwie. Stare zdjęcia
Dorota Rabczewska nie odczuwa już żadnych emocji wobec byłego męża
Artystka od dawna pokazuje, że ostatecznie zamknęła ten rozdział w swoim życiu. W poprzednich wywiadach zapewniała, że osoba byłego bramkarza nie robi już na niej absolutnie żadnego wrażenia. Ostatnie słowa mogłyby świadczyć o pełnym dystansie, jednak ta nagła wspaniałomyślność mocno zastanawia. Piosenkarka słynie z tego, że nie rzuca słów na wiatr. Być może za fasadą skrajnej życzliwości kryje się cios o wiele dotkliwszy niż jakakolwiek złośliwość. Tę tajemnicę w pełni zna jednak tylko ona sama.