Doda i Ralph Kaminski są jednymi z gwiazd, które uświetnią tegoroczną odsłonę Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Za kulisami konferencji prasowej promującej wydarzenie wokalista, który od jakiegoś czasu mocno angażuje się w prowadzenie mediów społecznościowych i nagrywanie vlogów zza kulis imprez branżowych, zaprosił do nagrania swoją koleżankę po fachu. Artyści w żartobliwy sposób nawiązali do niedawnej wypowiedzi Ralpha, który uznał Marylę Rodowicz za bardziej seksowną niż Doda.
- Komu i dlaczego powiedziałeś, że jest bardziej sexy ode mnie? - zapytała Doda.
Kaminski bez wahania powtórzył, że królowej polskiej sceny muzycznej, Maryli Rodowicz.
- No, Maryli Rodowicz
Doda była bezlitosna.
- I co? Masz teraz mi coś do powiedzenia? Masz pięć sekund, żeby to odszczekać, hau, hau - powiedziała.
Gdy Kaminski powtórzył, że wciąż za bardziej seksowną uważa Rodowicz, Doda wymierzyła mu policzek. Jak chwilę później przyznała, zbyt mocno.
- O Jezu, przepraszam! Chyba za mocno! - krzyknęła zakłopotana i rozbawiona.
Kaminski nawiązał do relacji, jakie panują w show-biznesie.
- My się z Dodą nienawidzimy i lubimy jak wszyscy w show-biznesie - odpowiedział.
Szybko okazało się, że cała scenka została nagrana w słusznej sprawie.
Zobacz też: Kaminski dostaje pogróżki po komentarzu nt. Steczkowskiej. "Coś tam się stało w latach 90."
Doda i Kaminski apelują do fanów
Doda i Ralph Kaminski postanowili zwrócić w ten sposób uwagę na kwestię ochrony praw zwierząt, podkreślając, że temat schronisk wciąż się nie skończył.
- Zrobiliśmy to dlatego, że temat schronisk i psów się nie skończył. Pamiętajcie, że zwierzęta - istoty, które nie mają głosu - wciąż potrzebują waszej pomocy - podkreślił Ralph.
Doda podkreśliła z kolei, że pomagać mogą nie tylko znani, każdy.
- Każdy z nas jest tak samo ważny, jak ja czy Ralph. Wszyscy możemy tak samo pomagać.