Spis treści
Dlaczego Australia jest na Eurowizji?
Miliony widzów na całym świecie regularnie zadają sobie pytanie o obecność Australii w Konkursie Piosenki Eurowizji. Rozwiązanie tej zagadki kryje się w kluczowym fakcie: Eurowizja to w rzeczywistości rywalizacja telewizyjna, a nie geograficzna.
O tym, czy dany kraj może wystąpić w wydarzeniu, decyduje przede wszystkim członkostwo lokalnego nadawcy w Europejskiej Unii Nadawców (EBU). To właśnie ta instytucja organizuje muzyczne widowisko. Dzięki tej zasadzie w konkursie mogą rywalizować państwa spoza Europy, takie jak Armenia, Azerbejdżan czy wzbudzający kontrowersje Izrael. Australijska telewizja SBS jest stowarzyszonym członkiem EBU od kilkudziesięciu lat, co dało jej możliwość wejścia do eurowizyjnej rodziny.
Jak Australia trafiła na Eurowizję?
Decyzja o włączeniu Australii do konkursu nie była przypadkowa. Wynika ona z ogromnej popularności Eurowizji wśród mieszkańców Antypodów. Telewizja SBS relacjonuje to wydarzenie nieprzerwanie od 1983 roku. Choć różnica czasu jest znacząca, transmisje niezmiennie notują tam fenomenalną oglądalność.
Początkiem australijskiej drogi do konkursu był gościnny występ Jessici Mauboy podczas przerwy w jednym z półfinałów w 2014 roku. Pełnoprawny debiut nastąpił w 2015 roku, kiedy to z okazji jubileuszu 60-lecia Eurowizji organizatorzy wręczyli Australii specjalną "dziką kartę". Reprezentant kraju, Guy Sebastian, wywalczył wówczas doskonałą, 5. pozycję. Dzięki temu sukcesowi EBU podpisała z SBS umowę gwarantującą Australii stałe miejsce w stawce na kolejne lata.
Australia na Eurowizji 2026
Reprezentanci Australii pokazują, że podchodzą do Eurowizji z pełnym profesjonalizmem, często awansując do finałowych rozgrywek. Najwyższe jak dotąd, 2. miejsce, zdobyła dla nich Dami Im w 2016 roku z piosenką "Sound of Silence". W tym roku ogromne szanse na triumf w 70. edycji ma Delta Goodrem. Ta znana na antypodach wokalistka od samego początku jest wymieniana w gronie głównych faworytów.
Czy Eurowizja odbędzie się w Australii?
Zazwyczaj to państwo, z którego pochodzi zwycięzca, organizuje kolejną edycję. Jednak przeniesienie Eurowizji do Australii wiązałoby się z ogromnymi problemami logistycznymi. Aby tego uniknąć, EBU wprowadziła specjalny przepis. Jeśli reprezentant Australii zajmie pierwsze miejsce, kolejny finał i tak zostanie zorganizowany w Europie. W takiej sytuacji australijska stacja SBS dołączyłaby do europejskiego nadawcy jako współproducent widowiska.