Spis treści
Przez ponad trzy dekady formuły wyboru reprezentanta Polski na Konkurs Piosenki Eurowizji zmieniały się. W tym roku odbędzie się wyłącznie głosowanie telewidzów podczas programu emitowanego 7 marca w formie nagranych z wyprzedzeniem występów uczestników. Czy do Wiednia pojedzie faworyt fanów? A może ktoś niespodziewany? W przeszłości wielkim hitom zdarzało się przegrywać głosowanie. Oto najpopularniejsze propozycje, które otarły się o wyjazd na Eurowizję.
Eurowizja 2003: Blue Café i Wilki o włos od wygranej. Wtedy wygrali Ich Troje
Pierwsze publiczne eliminacje do Eurowizji w Polsce odbyły się w 2003 roku. Nie brakowało emocji, ponieważ stawkę oblegały doskonale znane postaci polskiej sceny muzycznej. Głosowanie SMS cieszyło się tak dużym zainteresowaniem, że ku wielkim kontrowersjom liczenie ostatecznych wyników trwało kilka dni. Konkurs wygrali Ich Troje z kultowym utworem "Keine Grenzen - Żadnych granic", z którym potem uplasowali się na wysokim, siódmym miejscu na Eurowizji. Warto jednak dodać, że w stawce preselekcji byli wówczas m.in. Ira, Varius Manx, Magda Femme czy Bracia Cugowscy, a niewiele do wygranej zabrakło grupie Wilki z piosenką "Here I am". Z kolei brąz wywalczyli Blue Café, szturmem podbijający wówczas show biznes. Eurowizyjna propozycja "You may be in love" stała się wielkim hitem, a w zeszłym roku - trendem na polskim Tik Toku. Dziś wielu fanów konkursu uważa, że nowoczesna piosenka z wokalem Tatiany Okupnik mogła w 2003 roku wywalczyć jeszcze lepszy wynik od zespołu Michała Wiśniewskiego.
Polskie preselekcje: Cerekwicka, Margaret i Daria na drugim miejscu
Kolejnym dobrze zapamiętanym przebojem, który otarł się o Eurowizję, jest numer "Na kolana" Kasi Cerekwickiej. W 2006 roku wokalistka z tą propozycją zremisowała z... powracającym zespołem Ich Troje w głosowaniu jury i widzów. Większe poparcie publiczności przesądziło o wysłaniu do Aten ekipy Wiśniewskiego.
Dekadę później na drodze do reprezentowania Polski w Sztokholmie znajdowała się Margaret z utworem "Cool me down". Choć miało dojść do jej wewnętrznej nominacji przez TVP, ostatecznie odbyły się preselekcje z głosowaniem widzów. Polska była wówczas typowana do wygranej przez bukmacherów. Publika wybrała jednak Michała Szpaka, a Margaret ze swoim radiowym hitem, jak i Edyta Górniak, musiały obejść się smakiem.
Historia niemal powtórzyła się w 2022 roku. Media spekulowały, że TVP nominuje na reprezentantkę Darię Marcinkowską z radiowym hitem "Paranoia". Okazało się jednak, że odbędą się preselekcje na żywo. Tam widzowie dali przepustkę na Eurowizję balladzie Krystiana Ochmana.
Jann i Justyna Steczkowska też nie wygrali
W 2023 i 2024 roku nie brakowało olbrzymich kontrowersji wokół polskich eliminacji. Choć w publicznych preselekcjach do Eurowizji w Liverpoolu wielkim faworytem fanów i zdecydowanym zwycięzcą głosowania widzów był debiutujący Jann z "Gladiatorem", to najwyższa nota od jury przesądziła o wygranej Blanki z "Solo". Podejrzenia o nieuczciwe praktyki pozostały otwarte, choć nie da się ukryć, że oboje artystów niezależnie od eurowizyjnych przygód osiągnęli w Polsce spore sukcesy.
ZOBACZ TEŻ: Był objawieniem preselekcji do Eurowizji, mimo skandalu zrobił karierę. Co dziś porabia Jann?
Rok później preselekcje odbyły się w formie wewnętrznego głosowania jury. Zapowiadająca chęć powrotu na Eurowizję Justyna Steczkowska zgłosiła numer "Witch tarohoro", który lotem błyskawicy obiegł sieć. Przegrała jednak jednym punktem z Luną i jej "The tower". Gwiazda bynajmniej nie złożyła broni i wygrała publiczne głosowanie rok później, wykonując hit "Gaja".