Daria i Iza Chojnackie poszły do programu "The Traitors. Zdrajcy", bo chciały spróbować swoich sił w formacie, jaki dotąd był im obcy. "Pomyślałyśmy, że spróbujemy czegoś nowego, wejdziemy między tych ludzi, żeby nas poznali, żeby trochę pobawić się tym programem" - powiedziały w wywiadzie dla ESKI. Dziewczyny zakładały oczywiście taką ewentualność, że któraś z nich odpadnie jako pierwsza.
Do tego programu nie da się przygotować. Miałyśmy jakiś scenariusz, ale on po prostu uległ zmianom i to już od pierwszych sekund, kamery wystartowały. Tam się wszystko zmieniło. Tam już każdy myślał indywidualnie. Wiadomo, martwiłam się o siostrę, siostra martwiła się o mnie, spoglądałyśmy na siebie, widziałyśmy to przerażenie, ten smutek, tę radość, ale każda grała indywidualnie. Wiedziałyśmy, że "dobra, radzimy sobie, ale osobno teraz". Tutaj już każda musi grać swoimi kartami.
Bliźniaczki z "The Traitors" w "Tańcu z Gwiazdami"?
Nie jest tajemnicą, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i wielu uczestników jednego programu, z czasem wędruje do kolejnego. Weźmy choćby takiego Piotra Polaka, który zaczynał w "Warsaw Shore", a później obskoczył masę programów randkowych (pojawił się nawet w scenie po napisach serialowego pastiszu reality show "Algorytm miłości"). Zapytałam więc bliźniaczki z "The Traitors", czy planują udział w innych programach. Wyznały, że marzy im się "Taniec z Gwiazdami".
Bardzo chciałybyśmy spróbować swoich sił jako bliźniaczki w "Tańcu z Gwiazdami" uwielbiamy tańczyć. [...] Od dziecka tańczyłyśmy i miałyśmy do czynienia z tańcem. Też bardzo długo występowałyśmy na scenie jako tancerki, więc chciałoby się podjąć to wyzwanie i pojawić się "Tańcu z Gwiazdami" - usłyszałam w odpowiedzi.
Zapytałam też, czy planem jest wzajemna konkurencja, czy występ jako dwupak. "To może być trudne i duże wyzwanie dla tancerza, ale możemy tu powtórzyć naszą rywalizację" - stwierdziły.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zaskakujące zmiany w "Tańcu z Gwiazdami". Na fotelu jurora zasiądzie znana wokalistka
Są identyczne i faceci głupieją
Daria i Iza Chojnackie są niemal identyczne - przyznały zresztą, że nawet uczestnicy "The Traitors", którzy zdążyli je dobrze poznać, wciąż miewają problemy z rozróżnieniem bliźniaczek. "Nawet tutaj, kiedy przyszłyśmy dzisiaj na premierową galę i otwarcie tego programu, to uczestnicy zastanawiali się, która to jest która". A jak to wygląda w ich życiu codziennym i przede wszystkim... miłosnym? Otóż okazuje się, że nawet partnerzy miewają z tym problem.
Nie było takiego, który by się nie pomylił. I to niezależnie, czy to był rok, czy to były dwa, zawsze były takie sytuacje, że się pomylił i to jest po prostu fenomenalne. [...] Nawet jedna z nas była w już dłuższym związku, to potrafił się też chłopak pomylić - dowiedziałam się.
Dziewczyny nie mają jednak pretensji i tego typu sytuacje obracają w żart. "Można powiedzieć, że bycie w związku z jedną to tak jak trochę z dwoma, bo jest taki podwójny fun, ale oczywiście nie w tutaj intymny i tak dalej, tylko że my przebywamy ze sobą 24 godziny na dobę. Cały czas wszędzie razem pracujemy, wszędzie razem wychodzimy, święta, nie święta, więc nawet jeżeli towarzyszą nam nasi partnerzy, to często nawet same wpadamy na jakiś taki śmieszny, zabawny pomysł, że a może pobroimy, może się zamienimy. No i wiemy, że to zawsze nas rozbawi, bo te sytuacje się zdarzały i zdarzają się nam do dzisiaj" - skwitowały.
PRZECZYTAJ TEŻ: Daria Syta z "Tańca z Gwiazdami" planuje wielkie wesele. Jej wybranek to znany siatkarz