Barbara Bursztynowicz nie kryła łez odbierając nagrodę. Ze sceny mówiła o odejściu z "Klanu"

2026-10-27 8:50

Podczas 29. gali rozdania Telekamer wręczono statuetki wybranym gwiazdom. Jedno z wyróżnień w poniedziałkowy wieczór odebrała Barbara Bursztynowicz, która na scenie nie potrafiła ukryć łez wzruszenia. W trakcie emocjonalnego wystąpienia aktorka nawiązała między innymi do swojej decyzji o opuszczeniu obsady "Klanu" i skutkach tego kroku.

Barbara Bursztynowicz odebrała pierwszą Telekamerę. Polały się łzy wzruszenia

W poniedziałek, 26 października, zorganizowano 29. ceremonię wręczenia Telekamer. O przyznaniu tych konkretnych wyróżnień decydują bezpośrednio widzowie, dlatego stanowią one tak dużą wartość dla każdego z nagrodzonych. W trakcie uroczystości nie zabrakło wielkich emocji, zwłaszcza w momencie, gdy Barbara Bursztynowicz sięgnęła po pierwszą w swojej dotychczasowej karierze statuetkę.

Gwiazda nie kryła łez wzruszenia, kiedy nagrodę na scenie wręczał jej Mikołaj Roznerski. Rozpoczynając swoje wystąpienie, aktorka wróciła pamięcią do pierwszej nominacji sprzed 25 lat.

I pomyśleć, że jeszcze niedawno czułam się przezroczysta... 25 lat temu dostałam pierwszy raz nominację do Telekamery. Przegrałam wówczas ze znakomitą aktorką, koleżanką. Dzisiaj wygrywam.

Już sama nominacja była dla mnie wielkim wyróżnieniem. Znalazłam się w tej nominacji wśród wybitnych aktorek, które podziwiam za talent, inteligencję, piękno, empatię, działalność charytatywną. Czuję się wzruszona - powiedziała Bursztynowicz.

W kolejnych słowach Barbara Bursztynowicz wspomniała o swoim pożegnaniu z obsadą serialu "Klan". Aktorka występowała w tej produkcji od samego początku, czyli od pierwszego odcinka wyemitowanego w 1997 roku. Mimo że przez ten czas z powodzeniem realizowała się w teatrze, w świadomości szerokiej publiczności zapisała się głównie jako serialowa Elżunia.

Zobacz również: Telekamery TeleTygodnia 2026: Różczka w płaszczu, a jej koleżanki z głębokimi dekoltami. Tłum gwiazd na gali

Barbara Bursztynowicz szczerze o odejściu z "Klanu". Aktorka podjęła ryzyko

Wiadomość o zakończeniu współpracy z produkcją gwiazda przekazała na początku zeszłego roku, co wywołało ogromne zaskoczenie wśród wiernych fanów telenoweli. Choć występy w tasiemcach często wiążą się z tymczasowymi przerwami w grze, to w tym przypadku Bursztynowicz zdecydowała się na definitywne rozstanie z planem zdjęciowym.

Mimo początkowych obaw o dalsze losy na rynku pracy, artystka nie żałowała podjętego kroku, a ryzyko szybko przyniosło efekty. Niedługo po opuszczeniu "Klanu" zaangażowano ją do produkcji "Szpital św. Anny", a chwilę później pojawiła się w programie "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami".

Moja popularność aktorki teatralnej zaczęła się w telenoweli "Klan", za co jestem TVP i losowi wdzięczna, ale w którymś momencie postanowiłam zmienić swoje życie zawodowe i zaryzykowałam. Opłaciło się. [...]

To było szaleństwo, ale to się opłaciło. "Taniec z gwiazdami" zmienił mnie. Zaczęłam widzieć siebie inną, ciekawszą, bogatszą osobowościowo, ale to "Szpital św. Anny" mnie wytypował do tej nagrody. Jestem bardzo wdzięczna producentom, że przyjęli mnie do tej wspaniałej rodziny i ofiarowali rolę trudną, skomplikowaną, ale przez to ciekawą - mówiła wyraźnie wzruszona aktorka.

Zwieńczeniem wystąpienia laureatki były wyrazy wdzięczności skierowane do jej bliskich. Aktorka podziękowała mężowi, z którym tworzy związek od przeszło pięćdziesięciu lat, całej rodzinie, a także przede wszystkim widzom biorącym udział w głosowaniu.

Zobacz również: Barbara Bursztynowicz zachwyciła na Telekamerach 2026! Nie tylko dekolt zwracał uwagę

Superłatwy QUIZ o serialu "Klan". Dopasuj aktora z pierwszej obsady do postaci. Bursztynowicz, Kotulanka, Grabarczyk
Pytanie 1 z 20
Barbara Bursztynowicz grała:
Barbara Bursztynowicz o ukochanym mężu i pracy w serialu

ROLKI