Uwaga opinii publicznej skoncentrowana jest na eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wymiana ciosów militarnych między Izraelem i USA a Iranem przyniosła niepokojące doniesienia o eksplozjach słyszanych również w Dubaju. Lokalne władze informowały o incydentach w rejonie prestiżowej wyspy Palm Jumeirah, a także o uderzeniu drona w międzynarodowy port lotniczy.
Mimo napiętej sytuacji geopolitycznej, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przebywają tłumy turystów, w tym popularni polscy twórcy internetowi – Andziaks i Luka. Para dotarła na miejsce kilka dni temu wraz z pociechami. W niedzielny poranek postanowili poinformować opinię publiczną, jak minęła im noc w obliczu docierających informacji o zagrożeniu.
Polecamy: Andziaks i Luka odnieśli się do afery telefonowej. "Kij wam do tego"
Rodzinne wakacje Andziaks i Luki
Znani małżonkowie wybrali się do swojego ulubionego kurortu w powiększonym składzie, zabierając ze sobą 5-letnią córkę Charlie oraz zaledwie 7-tygodniowego syna Franco. Początkowo para nie odnosiła się do niebezpiecznych zdarzeń w regionie, publikując jedynie kadry z rocznicowej kolacji w luksusowej restauracji. Dopiero ogromna liczba wiadomości od przerażonych obserwatorów skłoniła Lukę do wydania komunikatu uspokajającego fanów.
Youtuber zamieścił na Instagramie krótkie oświadczenie. Do wpisu dołączył zdjęcie widoku z hotelowego okna, na którym okolica wygląda na całkowicie spokojną, bez widocznych śladów nocnych incydentów czy wzmożonych patroli służb. Luka wyraził wdzięczność za okazaną troskę i potwierdził, że otrzymali setki zapytań.
Hello. Dziękujemy bardzo za troskę. Dostajemy setki wiadomości od naszych widzów za co jesteśmy mega wdzięczni. Noc przespaliśmy spokojnie w hotelowym łóżku. Obserwujemy sytuację i może niedługo nagramy coś więcej. Jeszcze raz dzięki! Doceniamy bardzo.
Sytuacja turystów w Dubaju
Z aktualnych raportów wynika, że miejska infrastruktura w Dubaju funkcjonuje bez poważniejszych zakłóceń. Otwarte pozostają galerie handlowe, hotele oraz główne atrakcje turystyczne. Władze zapewniają, że panują nad sytuacją, mimo wprowadzonych czasowych ograniczeń w ruchu lotniczym.
Na chwilę obecną nie ma informacji o bezpośrednim zagrożeniu życia turystów przebywających w metropolii. Andziaks i Luka zapewniają, że zachowują spokój, ale pozostają czujni. W podobnym tonie wypowiadała się również przebywająca na miejscu Agnieszka Włodarczyk, która jeszcze w sobotni wieczór relacjonowała, że miasto działa w normalnym trybie.