Spis treści
"W Polsce nie dajemy przestrzeni wokalistom R&B"
Alicja Szemplińska to jedna z uczestniczek polskich preselekcji do Eurowizji 2026. O wygraną walczy z piosenką "Pray", która łączy takie gatunki jak R&B, soul i hip hop. Alicja w rozmowie z Adrianem Rybakiem z ESKI zdradziła, że długo musiała walczyć o to, aby robić swój ukochany soul, a nie zwykły pop.
To nie jest jakaś tajemna wiedza, że podpisując kontrakt z dużą wytwórnią, musisz też w pewnym sensie się dostosować. Też nie jest żadną tajemnicą, że soul i R&B nie są najpopularniejszymi gatunkami w Polsce i raczej mainstreamowe wytwórnie nie będą pchać takich artystów - opowiada Alicja.
Alicja przez kilka lat musiała udowadniać, że R&B to muzyka, którą potrafi robić najlepiej. Ostatnio nawiązała współpracę z brytyjską wytwórnią, która pozwala jej na dobrowolność.
Te sprawy tak się miały przez parę lat. Bardzo się cieszę, że jestem w takim momencie, w którym jestem dzisiaj. Mogę robić muzę zgodną ze sobą, że nikt mi nie dyktuje żadnych warunków - powiedziała Alicja dla ESKI.
ZOBACZ TAKŻE: Basia Giewont szczerze o podejściu TVP do Eurowizji 2026. Jak ocenia zmiany?
"Pray" ma wiele znaczeń
Piosenka "Pray" Alicji Szemplińskiej opowiada właśnie o walce o siebie. Artystka uważa jednak, że choć inspiracją była jej personalna historia, to tekst utworu można interpretować na wiele sposobów. Uważa, że "Pray" może odnosić się też do aktualnego kryzysu Eurowizji, który wynika z dopuszczenia do udziału Izraela. Jej "hasło wyborcze" to #PrayForEurovision.
To jest piosenka o walce o wolność i walce o samego siebie. Bardzo rezonuję z tym przekazem i uważam, że każdy z nas może, biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej się znajdujemy. [...] "Módlmy się o Eurowizję", bo mamy ciężkie czasy - powiedziała Alicja w wywiadzie z Adrianem Rybakiem.
Kulisy powstawania "Empires" z Eurowizji 2020
Alicja Szemplińska już raz wygrała preselekcje do Eurowizji. Było to w 2020 roku, gdy startowała z balladą "Empires". Wtedy Eurowizja została jednak odwołana z powodu pandemii i dlatego Alicja nigdy na niej nie wystąpiła. Teraz uważa, że "Empires" było gorszą piosenką od "Pray", która jest w stu procentach jej wizją i efektem jej kreatywności. W przypadku "Empires" było inaczej.
Pamiętam, że przyszłam do studia i już był pomysł od Dominika i Patryka, którzy pracowali nad tym numerem i bardzo mi się spodobał. Był to imponujący numer. Cała orkiestra nagrała do niego instrumenty na żywo, więc to zrobiło dla mnie ogromne wrażenie, ale też nie miałam w tę piosenkę tak dużego wkładu twórczego - przyznała Alicja.
Cały materiał można obejrzeć wyżej w tym artykule.