USA przerzucają siły. „To już obserwacje, nie przypuszczenia”
Jak czytamy w analizie Portalu Obronnego, pierwsze sygnały są już wyraźne. Do baz w Wielkiej Brytanii - traktowanych jako punkt przesiadkowy - zaczęły przylatywać strategiczne samoloty transportowe US Air Force.
Wśród nich znalazły się m.in. C-17 Globemaster III oraz rzadko używane poza USA C-5 Galaxy. "C-5 Galaxy nie są używane, jeśli nie jest to absolutnie niezbędne” - podkreśla Portal Obronny.To maszyny stworzone do transportu najcięższego i kluczowego sprzętu wojskowego, wykorzystywane tylko wtedy, gdy stawka operacji jest wyjątkowo wysoka.
Nie chodzi wyłącznie o transport. Jak zauważa Portal Obronny, na Bliski Wschód i do Europy Południowej masowo przemieszczają się samoloty tankowania powietrznego oraz maszyny rozpoznania radioelektronicznego. „Ich przemieszczenia w dużej liczbie to dziś kwestia obserwacji, a nie przypuszczeń” - czytamy w analizie.To klasyczne elementy przygotowania do operacji powietrznej o dużej skali.
Kluczowa data: 11 lutego. Czasu jest coraz mniej
Portal Obronny zwraca uwagę, że sytuacja wewnętrzna w Iranie sprzyja potencjalnej interwencji. Kraj jest osłabiony po konflikcie z Izraelem, a protesty społeczne narastają mimo brutalnych działań aparatu bezpieczeństwa. Sytuacja militarna zbiega się w czasie z napiętą atmosferą wewnątrz Iranu. Kraj jest osłabiony po zeszłorocznym konflikcie z Izraelem, a wewnętrzne rozruchy i protesty nie ustają mimo terroru służb. Według Portalu Obronnego, który powołuje się na eksperta ds. bezpieczeństwa Łukasza Przybyszewskiego, sytuacja w Iranie jest w "punkcie krytycznym".Dla opozycji kluczowy jest czas. Zbliża się 11 lutego, czyli rocznica Rewolucji Islamskiej.
"Dla przeciwników władz i ustroju Irańskiej Republiki Islamskiej kluczowy jest czas. Upadek powstania i kolejna rocznica Rewolucji Islamskiej (11 lutego) byłoby kolejnym upokorzeniem i upodleniem, którego nie zniosą, szczególnie jeśli Trump teraz nic nie zrobi."
- zauważa ekspert w rozmowie z Portalem Obronnym.
Brak działania ze strony USA przed tą datą może zostać odebrany jako porzucenie protestujących
- Brak działania ze strony USA zostanie odebrany jako kolejny dowód zdrady i dwulicowości Stanów Zjednoczonych, co z kolei będzie wodą na młyn dla władz Irańskich
- ostrzega ekspert na łamach portalobronny.se.pl.
Idealne "okno operacyjne" do ataku. Kiedy uderzą Amerykanie?
Politycznym terminem granicznym jest 11 lutego. Jednak analitycy Portalu Obronnego wskazują na jeszcze bardziej precyzyjny, optymalny czas na przeprowadzenie samej operacji militarnej. Ich zdaniem "okno operacyjne" na uderzenie lotnicze i ewentualny atak sił specjalnych otworzy się już za tydzień, a najlepszy okres to 19-22 stycznia.
Dlaczego akurat wtedy? Decydują dwa czynniki. Po pierwsze, to wystarczająco dużo czasu na przygotowanie sił i koordynację działań. Po drugie, i co najważniejsze, w tym okresie panować będą idealne warunki do ataku. W nocy nie będzie światła księżyca, co praktycznie uniemożliwi wizualne wykrycie maszyn wykonanych w technologii stealth. Amerykańska przewaga technologiczna w noktowizji i termowizji będzie wtedy ogromna.
Jak podsumowuje Portal Obronny: "ciemna, bezksiężycowa i bezchmurna noc to optymalny moment na uderzenie USA z całą dostępną siłą i precyzją". Czy ten scenariusz się sprawdzi? Odpowiedź na to pytanie możemy poznać już w ciągu najbliższych dni.
Źródło analizy: Portal Obronny - portalobronny.se.pl
Polecany artykuł: