Spis treści
Znany amerykański twórca internetowy wywołał międzynarodowe oburzenie, przyznając rację argumentom Adolfa Hitlera o rzekomo odebranych Niemcom terytoriach. Polskie władze błyskawicznie odniosły się do tych szokujących tez. Adam Szłapka wprost potępił te wynurzenia, natomiast kierujący polską placówką dyplomatyczną w Stanach Zjednoczonych Bogdan Klich stanowczo zażądał oficjalnych przeprosin i sprostowania tych historycznych kłamstw. Komentator zza oceanu słynie z otwartego popierania polityki Władimira Putina oraz ciągłego promowania rewizjonizmu, regularnie krytykując przy tym działania aliantów podczas II wojny światowej.
Skandaliczne sformułowania padły podczas wywiadu z brytyjskim politykiem Jacobem Reesem-Moggiem. Carlson przekonywał słuchaczy swojego podkastu, że zbrojna napaść na Polskę miała podstawy, ponieważ rzekomo pozbawiono Niemców ziem zamieszkiwanych przez ich rodaków. Amerykanin zignorował nawet argumenty swojego gościa, który przypomniał o bezpośrednim udziale Prus w rozbiorach Rzeczypospolitej. „To były jego argumenty, a, nawiasem mówiąc, to była prawda” - skwitował amerykański dziennikarz. Twórca ocenił także, że Wielka Brytania zupełnie niepotrzebnie zaangażowała się w ten globalny konflikt, co doprowadziło ją do utraty dawnej potęgi i mocarstwowej pozycji.
Adam Szłapka komentuje słowa Tuckera Carlsona
Przedstawiciel rządu we wtorkowym wywiadzie dla stacji RMF24 nie krył ogromnego oburzenia postawą amerykańskiego komentatora. Adam Szłapka jednoznacznie sklasyfikował te wynurzenia jako absolutnie niedopuszczalne. Polityk potwierdził, że polska dyplomacja natychmiast przeszła do czynów. Bogdan Klich, pełniący obowiązki szefa ambasady w Waszyngtonie, złożył oficjalny protest przeciwko zakłamywaniu faktów i wezwał dziennikarza do posypania głowy popiołem. Rzecznik Rady Ministrów zaznaczył również, że wkrótce do tej bulwersującej sprawy powinien publicznie odnieść się sam minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Szłapka ostro o działaniu Nawrockiego. Padły mocne słowa
List polskiej ambasady w Waszyngtonie do Tuckera Carlsona
Polska misja dyplomatyczna w Stanach Zjednoczonych opublikowała w poniedziałek pismo skierowane bezpośrednio do amerykańskiego podkastera. Bogdan Klich wyraził w nim głęboki sprzeciw wobec szerzenia ewidentnych kłamstw historycznych uderzających w nasz kraj. Polski przedstawiciel kategorycznie zażądał od twórcy natychmiastowego odwołania haniebnych słów oraz wystosowania publicznych przeprosin. Dyplomata dobitnie przypomniał również, że próby relatywizowania zbrodni III Rzeszy to ogromny cios dla milionów ofiar nazistowskiego reżimu, wliczając w to setki tysięcy amerykańskich żołnierzy walczących o wolność na europejskim froncie.
Prorosyjskie sympatie Tuckera Carlsona. Publicysta znów szokuje
Rozmowa z Jacobem Reesem-Moggiem stanowi jedynie kontynuację skrajnych i kontrowersyjnych poglądów byłego pracownika telewizji Fox News. Amerykański publicysta od dawna otwarcie wychwala reżim Władimira Putina, sugerując wyższość rosyjskiego systemu nad państwami Zachodu. W swoich internetowych programach regularnie gościł już osoby promujące historyczne manipulacje, w tym Daryla Coopera, który bez ogródek relatywizował zbrodnie Hitlera. Podczas najnowszej audycji dziennikarz posunął się do kolejnych absurdalnych tez, przekonując o rzekomej potędze rosyjskiej gospodarki. Brytyjski gość musiał wielokrotnie temperować wypowiedzi gospodarza, wprost oskarżając go o niebezpieczne balansowanie na granicy bronienia nazizmu. Amerykanin szybko zaprzeczył, jakoby posiadał takie skłonności.