Karol Nawrocki szczerze o kontaktach z Donaldem Tuskiem. Zaskakujące słowa prezydenta

Napięcie między prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem widoczne jest gołym okiem. Wzajemne uszczypliwości w mediach społecznościowych to już niemal norma. Jednak w najnowszym wywiadzie głowa państwa zdradziła, że ich współpraca w pewnych kwestiach wygląda zgoła inaczej. Prezydent wprost opowiedział, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami.

Uśmiechnięty Karol Nawrocki oraz poważny Donald Tusk. O relacjach prezydenta i premiera przeczytasz na Eska.
Autor: Marek Kudelski/Super Express & Paweł Dąbrowski Kolaż zdjęć przedstawiający Karola Nawrockiego uśmiechającego się i Donalda Tuska patrzącego z powagą, dyskutujących o planach "Polskiego SAFE 0 proc." i jego wpływie na uprawnienia prezydenta. Więcej informacji na ten temat znajdziesz na Super Biznes.

Choć Karol Nawrocki i Donald Tusk reprezentują zupełnie odmienne wizje polityczne, okazuje się, że potrafią znaleźć nić porozumienia. Najnowszy wywiad prezydenta udzielony dziennikowi „Rzeczpospolita” rzuca nowe światło na relacje między głową państwa a szefem rządu. Wynika z niego, że istnieją sytuacje, w których obaj panowie potrafią współpracować i mówić jednym głosem.

Nawrocki wprost o relacjach z Tuskiem

Prezydent wyraźnie zaznaczył, że potrafi merytorycznie rozmawiać z premierem, zwłaszcza gdy na tapecie pojawiają się kwestie związane z bezpieczeństwem naszego kraju. Jako dowód przywołał incydent z nocy z 9 na 10 września 2025 roku, kiedy to w polską przestrzeń powietrzną wleciały drony. Karol Nawrocki podkreślił, że w chwilach ćwiczeń lub realnego zagrożenia komunikacja z Donaldem Tuskiem przebiega sprawnie.

Odbyliśmy też wspólne, wielogodzinne ćwiczenia reakcji administracji państwowej na potencjalne zagrożenia. Wszystko odbywało się w spokoju i porozumieniu, więc mimo moich krytycznych ocen premiera Donalda Tuska i jego ofensywnej postawy wobec mnie, w sytuacji rzeczywistego zagrożenia potrafimy być w dialogu – przyznał prezydent Karol Nawrocki. 

Rozmowa szefa MON z Trumpem. Nawrocki wyjaśnia

Podczas wywiadu poruszono również głośny temat rozmowy wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Karol Nawrocki nakreślił tło tych wydarzeń. Wyjaśnił, że już w sierpniu 2025 roku przygotowano plan rozmów o stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce. 3 września ogłoszono sukces i zapowiedziano zwiększenie amerykańskiego kontyngentu. Następnie miał powstać specjalny zespół BBN i MON, ale tak się nie stało. Z kolei w styczniu Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowało, że przedstawiciel prezydenta nie weźmie udziału w rozmowach, choć Amerykanie domagali się jego obecności ze względu na ustalenia obu przywódców.

Prezydent dodał, że miał pełną wiedzę o spotkaniu Kosiniaka-Kamysza z Trumpem. Co więcej, to pracownicy jego kancelarii aktywnie pomagali w jego zorganizowaniu.

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” zaznaczył również, że jego własne kontakty z Donaldem Trumpem miały bezpośredni wpływ na decyzję o stałej obecności amerykańskich sił zbrojnych w Polsce.

ROLKI