W ostatnich dniach Polską wstrząsnęły dwa krwawe ataki w placówkach edukacyjnych. W czwartek, 8 października, w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny (gmina Wyszków) 15-letni były uczeń zaatakował nożem trzy osoby. Mimo wysiłków ratowników, życia 37-letniej woźnej nie udało się uratować. Dwie inne osoby odniosły rany. Dzień wcześniej do równie dramatycznych scen doszło w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Tam 19-latek zranił nożem aż dziewięć osób: pięcioro uczniów, dwóch nauczycieli i dwie osoby postronne.
W obliczu tych tragedii premier Donald Tusk podjął błyskawiczne kroki i w trybie pilnym wezwał kluczowych ministrów na specjalną naradę. W spotkaniu wzięli udział m.in. Marcin Kierwiński z MSWiA, Krzysztof Gawkowski z Ministerstwa Cyfryzacji, Barbara Nowacka z MEN oraz Jolanta Sobierańska-Gręda z Ministerstwa Zdrowia. Obecni byli również Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych, oraz gen. Marek Boroń, Komendant Główny Policji.
Jeszcze przed spotkaniem ze współpracownikami premier skomentował bieżące wydarzenia. Szef rządu, odnosząc się do morderstwa w Leszczydół-Nowinach, wspomniał również o niedawnym wecie prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa zablokowała ustawę, która miała umożliwić organom państwowym szybkie blokowanie w Internecie treści szerzących mowę nienawiści.
My dzisiaj nie możemy zablokować treści, tylko musimy się zwracać do sądu z uprzejmą prośbą do właściciela czy dysponenta danej platformy. Gdyby dzisiaj ten młodociany nożownik transmitował zbrodnię w Internecie, to nie moglibyśmy tej treści zablokować, ponieważ nie dostaliśmy tego narzędzia prawnego do ręki - mówił premier Tusk.
Krytyka ze strony Donalda Tuska spotkała się z odpowiedzią Pałacu Prezydenckiego. W mediach społecznościowych ostre oświadczenie opublikował Rafał Leśkiewicz, pełniący funkcję rzecznika prezydenta Nawrockiego. Zwrócił on uwagę, że to rząd jest odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom.
Premier Donald Tusk wykorzysta każdą sytuację i każdą tragedię do osobistego ataku na Prezydenta RP. To obrzydliwe i skrajnie cyniczne zachowanie. To rząd ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo Polakom! Przestańcie się usprawiedliwiać, weźcie się wreszcie do roboty.
Do sprawy odniósł się również szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartosz Grodecki. Podkreślił on, że prezydent podpisał ustawę o usługach cyfrowych, a obecna sytuacja wymaga skupienia się na wyjaśnieniu okoliczności ataków i pomocy poszkodowanym, a nie na politycznych sporach. Według niego wykorzystywanie ludzkich tragedii do walki politycznej godzi w powagę państwa.
- Wykorzystywanie tragedii do politycznych ataków jest niedopuszczalne i godzi w powagę Państwa. Ofiary tragicznych ataków i ich bliscy potrzebują naszego wsparcia. Ustawa o usługach cyfrowych została przecież przez Prezydenta podpisana. Za bezpieczeństwo w polskich szkołach i na ulicach odpowiada rząd, który ma wszystkie narzędzia, by je zapewnić. Dziś najważniejsze jest wyjaśnienie okoliczności tych zdarzeń i zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, nauczycielom oraz pracownikom szkół.