Donald Tusk o kryzysie w relacjach UE-USA. "Trzeba mieć dużo cierpliwości"

2026-01-22 18:11

W czwartek, 22 stycznia przed szczytem unijnym w Brukseli premier Donald Tusk powiedział, że relacje Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi znalazły się w kryzysie. Jak jednak podkreślił, trzeba je chronić, "choć dziś jest to o wiele trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej".

Donald Tusk

i

Autor: Wiktor Dąbkowski/ PAP

Donald Tusk o jedności wewnątrz Unii Europejskiej

Szef polskiego rządu podkreślił, że po tym, jak prezydent USA Donald Trump wycofał się z gróźb dotyczących nałożenia ceł i Grenlandii, unijny szczyt powinien podkreślić jedność Europy. - Chciałbym, żebyśmy bardzo wyraźnie potwierdzili, że będziemy w stanie działać jako wspólnota polityczna wobec różnych propozycji i zdarzeń, czy to jest Grenlandia, czy to jest Rada Pokoju, czy przede wszystkim Ukraina - powiedział Tusk.

Wyraził zaniepokojenie tym, że kwestia Ukrainy przestała być pierwszorzędna. Przypomniał, że spodziewano się ustaleń w jej sprawie na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, bo takie jeszcze dwa tygodnie temu były zapowiedzi. Tymczasem z powodu gróźb celnych Trumpa oraz gróźb wobec Grenlandii sprawa Ukrainy zeszła na dalszy plan. Premier zapowiedział, że będzie zabiegać o to, by skłonić i Amerykanów, i wszystkich Europejczyków, żeby "zająć się tym, co jest fundamentalne dla bezpieczeństwa" i żeby "wrócili we właściwe miejsce, jeśli chodzi o geopolitykę". - Nie może być tak, że poprzez potrzebne i niepotrzebne zamieszania i emocje Ukraina zejdzie na plan dalszy - mówił szef polskiego rządu.

Tusk zaznaczył, że przymus, zwłaszcza w relacjach transatlantyckich, nie jest dobrą metodą. Jak dodał, UE została zbudowana po to, aby przymus nie był istotą polityki. - Jako polski premier zawsze będę bardzo oddany stosunkom transatlantyckim - podkreślił Tusk. - Dlatego tak ważne jest dla nas wszystkich, również dla naszych partnerów w Waszyngtonie, zrozumienie różnicy między dominacją a przywództwem - zaznaczył. - Od początku starałem się koleżankom i kolegom w UE wytłumaczyć, z racji naszych doświadczeń też wynikających z naszej historii, że przymilanie się, ustępstwa, okazywanie słabości to nie jest metoda i że partnerzy wtedy nas nie szanują, nie mówiąc już o przeciwnikach - powiedział szef polskiego rządu.

"Trzeba mieć dużo cierpliwości i wewnętrznego spokoju, żeby przetrwać te miesiące"

Jego zdaniem dobrze się stało, że Unia się mobilizuje i nabiera więcej zaufania do własnych możliwości. Jak jednak dodał, byłoby źle, gdyby to obróciło się przeciwko relacjom transatlantyckim, zwłaszcza że w Europie Zachodniej - jak przypomniał - silne są tradycje antyamerykańskie. - Teraz jest kryzys, znaczy był bardzo poważny, najpoważniejszy od lat. Trzeba mieć dużo cierpliwości i wewnętrznego spokoju, żeby przetrwać te miesiące, ale więzi transatlantyckie to nie jest coś, co jest policzone na miesiące, ani nawet na lata - dowodził premier. - To są całe dekady, dzięki tym dekadom my w ogóle żyjemy, a Polska jest wolna i niepodległa - kontynuował. Według niego, niezależnie od tych napięć i kryzysów, w relacjach między różnymi państwami Zachodu zawsze na końcu wygrywała wspólnota. - Więc OK, przetrzymajmy ten trudny czas - wezwał Tusk.

Pytany o krytykę prezydenta Trumpa pod adresem Hiszpanii w związku z niskimi wydatkami na obronność, Tusk odparł, że Hiszpania jest przykładem tego, że nie wszyscy płacą tyle, ile mają płacić. - Ta perswazja czy twarde stawianie sprawy, że każdy musi proporcjonalnie płacić na bezpieczeństwo całego Zachodu, dla mnie to jest bezdyskusyjne. Polska jest tutaj najlepszym przykładem - powiedział. Jak jednak dodał, kluczem do wspólnoty transatlantyckiej powinno być wzajemne zaufanie, a nie przymus.

- W końcu jesteśmy przyjaciółmi w NATO i szerzej, w całej wspólnocie Zachodu. I dlatego, jak coś nie pasuje, coś się nie podoba, to mówimy otwarcie, ale nie stosujmy na przykład przymusu czy szantażu jako metody politycznej, bo ona do niczego nie prowadzi - mówił premier. Według niego Europa zjednoczona, jasno formująca swoje cele i odpowiedzialna za własną obronę to będzie najlepsze lekarstwo na te kłopoty.

NAWROCKI KOMPROMITUJE POLSKĘ NA ŚWIECIE? BYŁY SZEF MSZ O RELACJACH Z TUSKIEM I USA! | Najsztub Pyta
Niedyskretnie o politykach
ZIOBRO Z AZYLEM NA WĘGRZECH! KOSZTOWNA DECYZJA TUSKA I NOWA LIDERKA 2050 | Niedyskretnie o politykach