Tomasz Fornal szczerze po trudnym boju z Ukrainą. Wskazał główny problem Polaków

2026-07-30 16:41

Reprezentacja Polski zameldowała się w półfinale siatkarskiej Ligi Narodów! Biało-czerwoni w chińskim Ningbo uporali się z Ukrainą 3:1, choć początek spotkania nie należał do najłatwiejszych. Obrońcy tytułu musieli włożyć sporo wysiłku w pokonanie rywala, a na parkiecie nie brakowało trudnych momentów. Tomasz Fornal, jeden z filarów naszej kadry, bez owijania w bawełnę skomentował to starcie i zdradził, co sprawiło zespołowi najwięcej problemów.

Siatkarz Tomasz Fornal trzyma piłkę podczas meczu. O analizie spotkania z Ukrainą przeczytasz na Eska.
Autor: Marcin Gadomski/Super Express
  • Reprezentacja Polski awansowała do najlepszej czwórki turnieju finałowego Ligi Narodów. Spotkanie z Ukrainą wymagało jednak od zawodników sporo nerwów, co potwierdził jeden z liderów zespołu.
  • Tomasz Fornal otwarcie skrytykował styl gry na początku meczu, zaznaczając jednocześnie, że w ostatecznym rozrachunku liczy się wygrana i przepustka do kolejnej rundy.
  • Przeczytaj, w jaki sposób przyjmujący reprezentacji odniósł się do nerwowej postawy Polaków i jak skomentował nadchodzące starcie półfinałowe ze Słowenią!

Starcie z reprezentacją Ukrainy miało być dla biało-czerwonych łatwą przeprawą, ale przeciwnicy nie zamierzali poddać się bez walki. Zespół debiutujący w finałach Ligi Narodów po przegranym pierwszym secie zdołał wyrównać stan rywalizacji, sprawiając niespodziankę w drugiej partii. Po stronie polskiej ekipy dało się zauważyć zdenerwowanie, o czym po zakończeniu rywalizacji wspomniał otwarcie Tomasz Fornal.

Przeczytaj także: Michał Michalak zagra w Enerdze Treflu Sopot. Powrót reprezentanta Polski

Tomasz Fornal ocenia mecz z Ukrainą. Wskazuje na nerwowość na początku

Podopieczni trenera Nikoli Grbicia ostatecznie zapisali na swoim koncie dwie kolejne odsłony i przypieczętowali zwycięstwo, chociaż ich gra momentami nie wyglądała najlepiej. Tomasz Fornal nie ukrywał, że początek spotkania był w wykonaniu Polaków bardzo nerwowy. Jednocześnie zaznaczył, że cel, jakim był awans, został zrealizowany i to on ma teraz największe znaczenie.

Polska siatkówką stoi! Odpowiedzi na te pytania powinien znać każdy kibic [QUIZ]
Pytanie 1 z 8
Ilu zawodników przebywa na boisku w trakcie gry w siatkówkę?

- Najważniejsze, że wygraliśmy. Wydaje mi się, że trochę nerwowi byliśmy na początku tego meczu, ale najważniejsze to, że skończyło się, jak się skończyło. Awansowaliśmy do półfinałów, a zwycięzców się nie ocenia

Taka ocena wyraźnie pokazuje, że dla biało-czerwonych priorytetem jest w tym momencie wynik sportowy, a nad mankamentami i stylem gry będą pracować w przyszłości.

Tomasz Fornal o nieprzewidywalności w sporcie i meczu ze Słowenią

Fornal zwrócił również uwagę na fakt, że w sporcie nigdy nie ma pewników i każdy przeciwnik może sprawić kłopoty. Jako dowód przypomniał inne zacięte pojedynki w tegorocznym turnieju finałowym, w których faworyci musieli się mocno napracować na końcowy sukces.

- Sport ma to do siebie, że wszystko się może wydarzyć. Widać było też po wczorajszych meczach, czy to Japonia, która męczyła się z teoretycznie najsłabszym rywalem, czy Słoweńcy, którzy grali ponad 30 punktów w dwóch setach. Nie da się przed meczem ocenić, że na 100% któraś drużyna wygra. Nie zawsze idzie jak z płatka

Półfinałowe starcie Polska - Słowenia odbędzie się w sobotę. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 9:00 polskiego czasu.

Tomasz Fornal: Gdyby nie siatkówka, grałbym z LeBronem