Daria Gosek-Popiołek ujawnia plan na Kraków. Chce obniżyć koszty życia i utrzeć nosa deweloperom

2026-06-09 13:02

Daria Gosek-Popiołek, startująca z ramienia Lewicy na urząd prezydenta Krakowa, w wywiadzie dla „Super Expressu” wskazuje swoje główne priorytety po ewentualnej wygranej. Kandydatka zapowiada m.in. przywrócenie biletu 20-minutowego, walkę o niższe koszty życia, budowę mieszkań komunalnych oraz zdecydowaną zmianę polityki wobec deweloperów. Podkreśla, że stolica Małopolski nie powinna służyć za folwark dla wielkich firm budowlanych.

Daria Gosek-Popiołek kandydatką na prezydenta Krakowa z ramienia Lewicy

i

Autor: Art Service/Super Express
  • Reprezentująca Lewicę Daria Gosek-Popiołek zdradza swoje pierwsze plany na rządzenie stolicą Małopolski.
  • Wśród postulatów wymienia m.in. tańsze życie, rozwój miejskiej polityki mieszkaniowej oraz powrót biletów 20-minutowych.
  • Kandydatka chce całkowitego resetu w kontaktach z firmami deweloperskimi, aby miasto przestało być ich prywatnym folwarkiem.
  • Zobacz, w jaki sposób te zapowiedzi mogą wpłynąć na codzienność mieszkańców Krakowa.

Daria Gosek-Popiołek startuje na prezydenta Krakowa. Decyzja Lewicy

Walka o prezydenturę pod Wawelem nabiera rumieńców. Ugrupowanie Lewicy wytypowało na to stanowisko Darię Gosek-Popiołek, posłankę mocno zakorzenioną w lokalnym środowisku i jedną z najbardziej znanych działaczek tej formacji w regionie. W wywiadzie udzielonym dziennikowi „Super Express” polityczka zdradza, od jakich kroków rozpoczęłaby swoje urzędowanie.

Kampania kandydatki opiera się na stworzeniu przestrzeni miejskiej, która będzie „wygodna, dostępna i zielona”. Jak sama argumentuje, za tymi słowami muszą podążać konkretne rozwiązania, mające bezpośredni wpływ na transport, politykę czynszową oraz codzienne wydatki mieszkańców.

– Podjęcie prac nad przywróceniem biletu 20-minutowego. Transport publiczny musi być dostosowany do potrzeb mieszkańców. Dzisiaj wiemy już, że bilet 15-minutowy jest po prostu do tych potrzeb niedostosowany – mówi Daria Gosek-Popiołek w rozmowie z „Super Expressem”.

„Miasto, które dba”. Daria Gosek-Popiołek o czynszach, mieszkaniach i transporcie publicznym

Przedstawiciele Lewicy obiecują Kraków, który będzie zdecydowanie bardziej przystępny dla zwykłych ludzi. W związku z tym zapytano kandydatkę o konkretne rozwiązania dla krakowian zmęczonych wysokimi opłatami za wynajem, staniem w korkach i rosnącą liczbą nowych inwestycji.

– Miasto, które dba, to takie miasto, które prowadzi aktywną politykę obniżania kosztów życia, w tym przede wszystkim kosztów najmu – odpowiada Daria Gosek-Popiołek.

Według posłanki, stolica Małopolski powinna zrobić użytek ze Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych. Ma to pozwolić na powiększenie zasobu lokali miejskich i wpłynąć na uregulowanie stawek na rynku komercyjnym.

– Możemy wykorzystać Zintegrowane Plany Inwestycyjne, żeby skokowo zwiększyć dostępność miejskich mieszkań i obniżyć ceny najmu na wolnym rynku – mówi.

Kolejnym kluczowym wyzwaniem dla grodu Kraka jest komunikacja. Kandydatka Lewicy zdaje sobie sprawę, że utrudnień w ruchu drogowym nie da się wyeliminować w jeden dzień. Podkreśla jednak, że włodarze nie mogą opierać swoich planów transportowych wyłącznie na gigantycznych projektach, na które trzeba czekać latami.

– Problemu korków nie rozwiążemy z dnia na dzień, ale musimy mocniej postawić na transport zbiorowy, który będzie lepszą alternatywą dla samochodu – podkreśla.

– Władze miasta nie mogą zasłaniać się perspektywą budowy metra za 10 lat, musimy działać już teraz – zaznacza kandydatka Lewicy.

Jej zdaniem kluczowe jest stworzenie takiego układu linii komunikacyjnych, który realnie odpowie na oczekiwania pasażerów. Wymaga to również skierowania taboru w rejony, gdzie obecnie dostęp do autobusów czy tramwajów kuleje.

Gosek-Popiołek uderza w krakowskich deweloperów. Planuje nowy początek relacji

Najbardziej stanowcze słowa podczas wywiadu padają w kontekście współpracy magistratu z branżą budowlaną. Daria Gosek-Popiołek otwarcie deklaruje, że zamierza gruntownie przebudować politykę Krakowa względem powstawania nowych osiedli i hoteli.

– Kraków nie może być dłużej folwarkiem dla firm, które żerują na nas wszystkich, w zamian dostarczając kolejne zbyt zatłoczone, betonowe przechowalnie ludzi albo luksusowe miejsca hotelowe – mówi w rozmowie z „Super Expressem”.

Przedstawicielka lewicowego skrzydła zapowiada, że po objęciu urzędu prezydenta chciałaby ustanowić zupełnie nowe zasady na linii urząd–deweloperzy. Wymaga to zmiany dotychczasowego podejścia ratusza do biznesu budowlanego.

Barbara Nowacka stanowczo o ukraińskich uczniach. Pozwiedziała, jak będą wyglądać lekcje o Wołyniu

– Dlatego dokonam resetu relacji miasta z deweloperami. Kraków musi się dalej rozwijać, ale jego władze muszą kierować się przede wszystkim troską o dobro wspólne, a nie o zyski deweloperów – podkreśla Gosek-Popiołek.

Kwestia ta z pewnością będzie jednym z głównych tematów trwającej kampanii. W stolicy Małopolski od dłuższego czasu toczą się zacięte spory o nadmierną betonozę, galopujące koszty nieruchomości, najem dla turystów oraz zabudowywanie ostatnich terenów zielonych. Gosek-Popiołek pragnie wejść w tę polemikę z jasnym przesłaniem, że miasto musi służyć przede wszystkim tym, którzy w nim mieszkają na stałe.

Wybory w Krakowie 2024. Jak posłanka Lewicy chce zdobyć głosy centrum?

Pojawiło się także pytanie, w jaki sposób Daria Gosek-Popiołek zamierza dotrzeć do tych mieszkańców Krakowa, którzy na co dzień nie sympatyzują z Lewicą, a po prostu oczekują świeżego startu dla swojego miasta. Jej zdaniem kluczem jest wyjście poza tradycyjne podziały partyjne.

– Naprawdę nie musimy przenosić ogólnopolskich sporów politycznych na poziom Krakowa. W Krakowie potrzebujemy więcej dialogu i współpracy, a nie podziałów i politycznych wojenek – odpowiada.

Polityczka zaznacza, że jej obietnice wyborcze nie są skierowane tylko do twardego elektoratu lewicowego. Zamierza trafić do wszystkich obywateli, dla których priorytetem jest sprawna komunikacja miejska, więcej zieleni, lepsza dostępność usług oraz mniejsze koszty funkcjonowania.

– Mój program jest dla wszystkich, którzy jak ja, chcą miasta wygodnego, dostępnego i zielonego. Do tych, którzy jak ja, chcą miasta, które dba – mówi Daria Gosek-Popiołek.

Wydaje się zatem, że strategia posłanki w Krakowie opiera się na fuzji lewicowych postulatów dotyczących polityki mieszkaniowej i usług publicznych z ogólnym przesłaniem do osób znużonych jałowymi kłótniami. Początkowe wypowiedzi wskazują, że osią sporu w tych wyborach będzie dylemat, czy gród Kraka ma rosnąć poprzez monumentalne projekty budowlane, czy raczej poprzez skupienie się na codziennym komforcie zwykłego obywatela. W artykule źródłowym przypomniano także o galerii zdjęć, na której widać Darię Gosek-Popiołek jako kandydatkę na stanowisko prezydenta Krakowa.

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy Daria Gosek-Popiołek ma szansę powalczyć o prezydenturę Krakowa?