Spis treści
Z panem Arturem Barcisiem spotkałam się przy okazji premiery "Podlasia", nowej komedii Netflixa, która kontynuuje losy bohaterów znanych z "Nic na siłę", tym razem skupiając się na miłosnych perypetiach Jana (w tej roli Artur Barciś) i Halinki (Anna Seniuk). Nie omieszkałam przy okazji podpytać o nowe odcinki "Rancza", które od dawna budzą powszechną ekscytację wśród Polaków.
Andrzej Seweryn zagra w "Ranczu"
Ekipa "Nic na siłę" była bardzo zgrana, co podkreślali w naszych rozmowach wszyscy członkowie obsady. W "Podlasiu" jej szeregi zasilili kolejni aktorzy i aktorki, w tym Wiktor Zborowski, Piotr Pręgowski i Joanna Trzepiecińska. Zapytałam więc pana Artura Barcisia, kogo chętnie ściągnąłby na Podlasie w trzeciej odsłonie komedii Netflixa - o ile takowa powstanie. Odpowiadając zdradził mi smaczek dotyczący... powrotu "Rancza".
Oj, no to jest cała masa wspaniałych aktorów, jeżeli wymienię jednego, to drugi będzie miał mi za złe, że go nie wymieniłem, więc nie wymienię. Ale mam nadzieję, że "Podlasie" też się spodoba, to potem każdy chce wziąć udział w takim filmie. Ja wiem, co się dzieje z "Ranczem", bo mamy kontynuację "Rancza" i wiem, ilu kolegów mi zazdrości, albo że chcieliby może tam jakiś epizodzik [zagrać], albo coś by się znalazło. Właśnie przed wczoraj spotkałem Andrzeja Seweryna, który się tak cieszy, że będzie miał jeden dzień zdjęciowy w "Ranczu" - ujawnił.
"Jeden dzień zdjęciowy" oznacza oczywiście rolę epizodyczną i występ gościnny. Niemniej - teraz tym bardziej czekamy na powrót "Rancza"!
PRZECZYTAJ TEŻ: Polacy pokochali tę komedię, teraz wraca z 2. częścią. "Aż wam zazdroszczę, że będziecie to oglądać"
Artur Barciś o nowych odcinkach "Rancza". "To jest naprawdę bardzo dobre"
Pan Artur Barciś nie ujawnił oczywiście żadnych szczegółów fabularnych, zapowiedział jednak, że nowe odcinki to stare dobre "Ranczo", które przed laty pokochała cała Polska.
O tym, czy wrócimy, czy nie wrócimy, to dyskusje były już od lat. Jedni uważali, że nie, że to już jest wchodzenie [drugi raz] do tej samej rzeki, a drugi raz może się okazać, że to bagienko, a nie rzeka i zazwyczaj takie powroty się nie udają. Ja mam pełną nadzieję, że tym razem będzie inaczej, dlatego że przeczytałem scenariusz. Znam scenariusz sześciu odcinków, bo będzie sześć odcinków tego cyklu, i to jest naprawdę bardzo dobre. Nie mówię tego dlatego, że będę tam grał jedną z głównych ról, tylko dlatego, że po prostu czytam te scenariusze i jakby czas się cofnął. To jest stare, dobre "Ranczo", to jest tak napisane. To jest mądre, to jest wszystko potwornie zabawne, potwornie śmieszne, ale to my się śmiejemy z samych siebie. Ale jednocześnie to jest tak w tym... tamtym stylu. "Ranczo" jest dlatego takim lubianym i oglądanym serialem, że to nie jest jakaś tam opowieść o jakiejś tam wsi w Wilkowyjach, na Podlasiu, tylko to jest opowieść o nas, Polakach. I to w tym nowym scenariuszu jest. No mam nadzieję, że wszystko się uda i że nakręcimy naprawdę świetny serial, który nie będzie gorszy od poprzedników - powiedział.
PRZECZYTAJ TEŻ: "Film nie zawsze musi dawać nam przez łeb siekierą". Anna Szymańczyk o "Podlasiu" i polskich "comfort movies"
"Ranczo" - kiedy premiera nowych odcinków?
Zdjęcia do nowego "Rancza" mają ruszyć na przełomie wiosny i lata tego roku, a premiera przewidywana jest na przełom 2026/2027, ale to może oczywiście ulec zmianie. Pozostałe szczegóły związane z powrotem serialu nie są obecnie znane.
