Prok. Wrzosek podsłuchiwana Pegasusem? Prokuratura odmawia wszczęcia postępowania

2021-12-29 17:59
Pegasus: Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek inwigilowani przez służby?
Autor: pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne Pegasus: Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek inwigilowani przez służby?

Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie prokurator Ewy Wrzosek, która złożyła zawiadomienie o "domniemanym cyberataku na jej telefon komórkowy". Chodzi o podejrzenie inwigilacji za pośrednictwem systemu Pegasus. Prok. Wrzosek zajmowała się śledztwem ws. wyborów kopertowych, które się nie odbyły.

Nie będzie postępowania ws. inwigilacji prok. Wrzosek

Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie prokurator Ewy Wrzosek, która złożyła zawiadomienie o "domniemanym cyberataku na jej telefon komórkowy". - Jedyną przesłanką wskazującą, że mogło dojść do cyberataku, na którą powołała się zawiadamiająca o przestępstwie, była wiadomość od producenta telefonu - powiedziała Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Czytaj także: Pegasus: Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek inwigilowani przez służby?

- Wiadomość nie stwierdzała jednak kategorycznie, że cyberatak nastąpił, a zawierała zastrzeżenie, że alert może być fałszywy. Zawiadamiająca uniemożliwiła zweryfikowanie powyższego, odmawiając przekazania telefonu komórkowego do badań przez biegłego sądowego - tłumaczyła.

Czytaj także: Pegasus: Będzie komisja śledcza ws. inwigilacji przeciwników rządu?

- Nie zgodziła się również na wydanie telefonu do tzw. bezpiecznej koperty, gwarantującej nienaruszalność aparatu przed przystąpieniem biegłego do badań i po nich, niwecząc tym samym postępowanie z własnego zawiadomienia - dodała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Czytaj także: Pegasus: NIK skontroluje służby? Są wnioski o kontrolę

Prok. Wrzosek podsłuchiwana?

Pod koniec listopada prokurator Ewa Wrzosek poinformowała, że otrzymała informację o "możliwym cyberataku na jej telefon, który miał zostać poddany działaniu Pegasusa.Przekazała też, że złożyła zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Czytaj także: PEGASUS - co to za program? Jak działa? Do czego został stworzony? Poznajcie odpowiedzi

- Liczę na to, że to postępowanie zabezpieczy stosowane dowody i doprowadzi do ustalenia sprawców tego przestępstwa. Oczywiście nie jestem osobą naiwną i wiem, że służby, które będą prowadzić to postępowanie, są najprawdopodobniej również sprawcami tego cyberataku na mój telefon. Zatem, jeśli chodzi o rzetelność tego postępowania u nas w kraju, nie jestem przekonana co do niej, mam poważne wątpliwości - mówiła wtedy Ewa Wrzosek.

"Nie powołano biegłego"

Teraz prok. Wrzosek zajęła głos ws. decyzji prokuratury. - Zadaniem prokuratury jest ustalenie czy został popełniony czyn zabroniony. Odmowa udostępnienia telefonu na etapie złożenia zawiadomienia o przestępstwie wynikała z faktu, że prokurator nie powołał biegłego z zakresu informatyki do jego badań. Kto więc miał badać telefon, Ziobro? - pyta prok. Wrzosek.

Sprawę skomentował także senator Krzysztof Brejza. On także miał być inwigilowany za pośrednictwem systemu Pegasus podczas kampanii wyborczej. - Rzecznik rządu mówi, że ws ataków cyberbronią można składać zawiadomienie do prokuratury.Po godzinie prokuratura odmawia śledztwa ws włamań do telefonu prokurator Wrzosek - czytamy.

QUIZ. Co nas czeka w 2022 roku? Sprawdź, czy jesteś gotowy na rewolucyjne zmiany!

Pytanie 1 z 12
1. To będzie rok drożyzny. Ile, według prognoz ekspertów, ma wynieść w połowie roku inflacja?
Poradnik Zdrowie: cienie i blaski social mediów
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze