iPhone 18 – wszystko, co wiemy o nowej generacji smartfonów Apple

iPhone 18 zapowiada się na jedną z najbardziej wyczekiwanych premier Apple ostatnich lat – przynajmniej jeśli wierzyć doniesieniom analityków i przeciekom z łańcucha dostaw. Mówi się nie tylko o wydajniejszych podzespołach czy zmianach w aparatach, ale również o debiucie pierwszego składanego iPhone’a oraz kolejnej generacji ultracienkiego modelu Air. Które z tych informacji mają największe szanse się potwierdzić, a które pozostają jedynie spekulacjami?

Dłoń kobiety trzymającej smartfon w zielonym etui z widocznymi aparatami. O nowym iPhone 18 przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: APPLE/Pavel Lasfargue/ Materiały prasowe

Na ten moment Apple nie zapowiedziało serii iPhone 18 ani nie ujawniło specyfikacji nowych smartfonów. Wszystkie informacje publikowane przez media opierają się na analizach ekspertów rynku oraz przeciekach z łańcucha dostaw. To właśnie z nich wynika, że Apple może przygotowywać jedną z największych zmian w ofercie iPhone’ów od wielu lat.

Dwie daty premier

Według doniesień firma rozważa również zmianę harmonogramu premier. Zamiast prezentować wszystkie modele jednocześnie, Apple miałoby podzielić debiuty na dwa etapy. Jesienią 2026 roku zadebiutowałyby modele z wyższej półki – iPhone 18 Pro, iPhone 18 Pro Max oraz pierwszy składany iPhone – natomiast podstawowy iPhone 18, iPhone 18e i druga generacja modelu Air mogłyby trafić do sprzedaży wiosną 2027 roku. Taki scenariusz pojawia się w raportach kilku analityków, jednak nie został dotąd potwierdzony przez producenta.

iPhone Ultra – pierwszy składany smartfon od Apple?

Największe zainteresowanie budzą doniesienia dotyczące pierwszego składanego iPhone’a. Według licznych przecieków Apple pracuje nad urządzeniem wyposażonym w elastyczny ekran, które miałoby konkurować z modelami z serii Samsung Galaxy Z Fold czy Google Pixel Fold. Oficjalna nazwa urządzenia pozostaje tajemnicą, jednak w mediach coraz częściej pojawia się określenie iPhone Ultra. Warto podkreślić, że Apple nigdy nie potwierdziło, iż właśnie tak będzie nazywał się nowy model.

Jeżeli przecieki okażą się trafne, składany iPhone otrzyma konstrukcję typu book-style, przypominającą niewielką książkę. Po złożeniu użytkownik miałby korzystać z około 5,5-calowego wyświetlacza zewnętrznego, natomiast po rozłożeniu urządzenie oferowałoby ekran o przekątnej około 7,8 cala.

Analitycy twierdzą również, że Apple poświęca szczególnie dużo uwagi konstrukcji zawiasu oraz jakości wyświetlacza. Celem ma być niemal całkowite wyeliminowanie widocznego zagięcia ekranu – elementu, który do dziś pozostaje jednym z największych wyzwań składanych smartfonów dostępnych na rynku.

W przeciekach pojawiają się również informacje o cenie przekraczającej 2000 dolarów, zastosowaniu procesora A20, 12 GB pamięci RAM oraz wyjątkowo smukłej konstrukcji wykonanej z tytanu i aluminium. Część analityków sugeruje także, że Apple mogłoby zrezygnować z Face ID na rzecz czytnika Touch ID umieszczonego w przycisku zasilania. Na obecnym etapie wszystkie te informacje pozostają jednak niepotwierdzone.

iPhone Air – ultracienki model również ma doczekać się następcy

Choć największe emocje wzbudza składany iPhone, analitycy coraz częściej wspominają również o drugiej generacji modelu iPhone Air. Według obecnych doniesień Apple nie zamierza rezygnować z ultracienkiego smartfona, mimo że pierwsza generacja nie zdobyła tak dużej popularności jak modele Pro. Zamiast tego firma ma rozwijać linię Air jako lżejszą i smuklejszą alternatywę dla klasycznych iPhone’ów.

Jeśli przecieki okażą się trafne, iPhone Air 2 zadebiutuje nie jesienią 2026 roku, lecz wiosną 2027 roku razem z podstawowym iPhone’em 18 oraz modelem iPhone 18e. Byłaby to część nowej strategii Apple, zakładającej podział premier na dwa etapy – jesienny dla najbardziej zaawansowanych modeli i wiosenny dla pozostałych urządzeń.

Według nieoficjalnych informacji następca iPhone’a Air ma otrzymać procesor A20, większą baterię oraz dodatkowy aparat ultraszerokokątny o rozdzielczości 48 Mpix. W przeciekach pojawiają się również wzmianki o zachowaniu charakterystycznej, wyjątkowo smukłej konstrukcji oraz dalszym rozwoju funkcji opartych na Apple Intelligence. Apple nie potwierdziło jednak żadnej z tych informacji.

Jeszcze wydajniejszy procesor

Kolejną często powtarzającą się informacją jest wykorzystanie nowej generacji układów Apple A20 produkowanych w 2-nanometrowym procesie technologicznym TSMC. Według analityków nowy proces produkcyjny ma zapewnić jeszcze wyższą wydajność przy jednoczesnym zmniejszeniu zużycia energii.

Mówi się, że modele Pro otrzymają układ A20 Pro, natomiast podstawowe wersje będą wyposażone w standardowy procesor A20. Dzięki temu smartfony mogłyby oferować nie tylko większą moc obliczeniową, ale także dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu.

Aparat z nowymi możliwościami

Wiele emocji budzą również doniesienia dotyczące aparatów fotograficznych. Według części analityków modele Pro mogą zostać wyposażone w obiektyw ze zmienną przysłoną.

Takie rozwiązanie pozwala regulować ilość światła wpadającego do matrycy, a tym samym zapewnia większą kontrolę nad głębią ostrości oraz jakością zdjęć wykonywanych w różnych warunkach oświetleniowych. Funkcja ta od lat wykorzystywana jest w profesjonalnych aparatach fotograficznych, jednak w smartfonach nadal należy do rzadkości.

Mniejszy Dynamic Island?

Wśród przecieków pojawiają się również informacje o zmianach w wyglądzie przedniego panelu. Według części źródeł Apple może zmniejszyć moduł Dynamic Island dzięki przeniesieniu części elementów systemu Face ID pod wyświetlacz.

Jeśli doniesienia się potwierdzą, użytkownicy zyskają większą powierzchnię ekranu bez konieczności całkowitej rezygnacji z Dynamic Island. Nie wiadomo jednak, czy rozwiązanie trafi do wszystkich modeli, czy wyłącznie do wersji Pro.

Więcej pamięci i nowe możliwości Apple Intelligence

W przeciekach pojawiają się także informacje o zwiększeniu ilości pamięci RAM. Część analityków przewiduje, że podstawowy iPhone 18 może otrzymać 9 GB pamięci, podczas gdy inne źródła wskazują nawet na 12 GB.

Większa ilość pamięci miałaby przede wszystkim wspierać rozwój funkcji Apple Intelligence oraz kolejnych narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które działają bezpośrednio na urządzeniu. Dzięki temu nowe modele mogłyby sprawniej obsługiwać bardziej zaawansowane funkcje AI bez konieczności korzystania z chmury.

Czy iPhone 18 zmieni swój wygląd?

Jeżeli wierzyć obecnym doniesieniom, Apple nie planuje całkowitej rewolucji stylistycznej. Większość źródeł sugeruje, że producent pozostanie przy wzornictwie znanym z poprzednich generacji, koncentrując się przede wszystkim na ulepszeniu podzespołów i możliwościach fotograficznych.

Nie oznacza to jednak, że nowe smartfony będą wyglądały identycznie. Mówi się między innymi o nowych wersjach kolorystycznych oraz większej baterii w modelu Pro Max, która mogłaby przełożyć się na jeszcze dłuższy czas pracy.

Choć wokół serii iPhone 18 pojawia się coraz więcej przecieków, na oficjalne informacje od Apple trzeba jeszcze poczekać. Większość doniesień pochodzi od analityków i źródeł związanych z łańcuchem dostaw, które w przeszłości często trafnie przewidywały plany firmy, ale nie zawsze znajdowały pełne potwierdzenie podczas premiery. O tym, czy spekulacje branży okażą się prawdziwe, przekonamy się już we wrześniu, a jeżeli Apple faktycznie planuje dwie daty premier, to resztę nowości poznamy w 2027 roku.