Wypadek w Lubniu. Kierowca uciekł i zostawił rannych pasażerów

W niedzielę 19 lipca 2026 roku na drodze wojewódzkiej w Lubniu doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych. Kierujący Seatem doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym pojazdem, po czym uciekł z miejsca zdarzenia pieszo. Policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę następnego dnia po prowadzonych działaniach poszukiwawczych.

Włączone, niebieskie sygnały świetlne na dachu radiowozu. O wypadku w Lubniu przeczytasz na Eska.
Autor: Pixabay.com

Zderzenie dwóch samochodów osobowych w Lubniu

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło 19 lipca 2026 roku tuż po godzinie 20:00 na odcinku drogi wojewódzkiej przebiegającym przez miejscowość Lubień. Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach otrzymał zgłoszenie o wypadku, na miejsce którego skierowano funkcjonariuszy ruchu drogowego, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierujący Seatem jechał od strony Mszany Dolnej i podczas skrętu w lewo zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem. Drugim pojazdem kierowała kobieta, która w wyniku tego zdarzenia doznała lekkich obrażeń ciała.

Ranny pasażer przetransportowany śmigłowcem LPR

W Seacie oprócz kierowcy podróżowało dwóch pasażerów, z których jeden doznał bardzo poważnych obrażeń. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało 35-letniego mieszkańca gminy Lubień do szpitala. Drugi z pasażerów odniósł obrażenia, które nie zagrażają jego życiu. Jak ustalili pracujący na miejscu mundurowi, sprawca wypadku uciekł pieszo zaraz po zderzeniu i pozostawił rannych pasażerów bez pomocy. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania i ustalili, że uciekinierem jest 37-letni mieszkaniec gminy Lubień.

Tymczasowy areszt dla 37-letniego sprawcy wypadku

Mężczyzna został zatrzymany 20 lipca 2026 roku i usłyszał cztery zarzuty, w tym spowodowania wypadku drogowego oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. 37-latek odpowie również za nieudzielenie pomocy osobom znajdującym się w położeniu grożącym utratą życia oraz za łamanie prawomocnego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Podejrzany był już wcześniej notowany przez policję. Sąd na wniosek funkcjonariuszy zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, a za popełnione czyny grozi mu kara do kilkunastu lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl