Spis treści
Piotr Rusin nie żyje. Wieloletni operator „Koła fortuny” miał 59 lat
Wiadomość o tym, że Piotr Rusin zmarł 29 października 2026 roku w wieku 59 lat, pojawiła się na oficjalnym facebookowym koncie teleturnieju „Koło fortuny”. Zmarły pracował przy produkcji tego popularnego formatu w charakterze operatora kamery.
Opublikowane przez twórców programu pożegnanie wywołuje ogromne emocje. Członkowie ekipy telewizyjnej zaznaczyli we wpisie, że nagła informacja o śmierci współpracownika była dla wszystkich wielkim szokiem.
Poruszające pożegnanie Piotra Rusina przez ekipę programu „Koło fortuny”
Coś umiera w duszy, kiedy odchodzi przyjaciel... Czasem przychodzą wiadomości, które zmieniają wszystko w jednej chwili. Ta przyszła niespodziewanie. Najpierw szok, potem smutek, a po nim cisza — długa i przenikliwa. Cisza, w której słychać echo Twojego głosu. Są ludzie, których czujesz, nawet gdy ich nie ma obok. Odszedłeś, ale nigdzie nie zniknąłeś. Pozostajesz tu z nami we wspomnieniach, których nie oddamy za nic. W każdym uśmiechu, który przychodzi, gdy pomyślimy o Tobie. Dziękujemy Ci za wszystko - za każdą chwilę, każdy śmiech, każde wspólnie spędzone momenty. Za to, że byłeś dokładnie takim, jakim powinieneś być. Za przyjaźń, którą nam ofiarowałeś. Byłeś wyjątkowy i dokładnie takim Cię zapamiętamy. To był zaszczyt i dar. Rusinku, nie mówimy "żegnaj", mówimy - do zobaczenia. Dziś pożegnaliśmy Piotra Rusina, operatora kamery, który współtworzył z nami m. in. "Koło Fortuny".
Anna Mentlewicz z TVP wspomina zmarłego Piotra Rusina
Głos po śmierci operatora zabrała także związana z Telewizją Polską dziennikarka Anna Mentlewicz, która wielokrotnie współpracowała z Piotrem Rusinem. Ona również nie ukrywała ogromnego żalu po odejściu kolegi i wspomniała o wyjątkowych słowach, jakimi żegnali go bliscy oraz znajomi z pracy.
"Dzisiaj pożegnaliśmy świetnego operatora Piotra Rusina, z którym wiele razy miałam szczęście pracować. Pięknymi słowami pożegnał go syn, przyjaciel i kolega z pracy. Piotrze, wszystko miało być inaczej. Będziemy Cię pamiętać"
Tak brzmi treść wpisu, który dziennikarka zamieściła na Facebooku. Uroczystości pogrzebowe Piotra Rusina zorganizowano 5 listopada 2026 roku, czyli dokładnie tydzień po jego zgonie. Dla wszystkich współpracowników było to bolesne rozstanie z osobą, którą zachowają w pamięci nie tylko jako profesjonalistę z planu, ale przede wszystkim oddanego przyjaciela.
Czytaj też: Aneta i Robert Żuchowscy rozstali się. W tle groźby i sprawa w sądzie