Skolim, zwany "Królem latino", to jeden z najpopularniejszych artystów na polskiej scenie muzycznej. Jego hity podbijają listy przebojów i parkiety w całym kraju. Sukces muzyczny przekłada się na spore zarobki, ale Skolim to nie tylko piosenkarz i autor hitów list przebojów i dyskotek, ale także prężnie działający biznesmen. Oprócz koncertów, których każdego roku gra setki i tantiem za muzykę, jego portfel zasilają również dochody z innych źródeł. Skolim prowadzi prężnie działający sklep internetowy, jest właścicielem stacji benzynowej, a dla spragnionych morskiego powietrza turystów, otworzył pensjonat nad Bałtykiem. Jak widać, Skolim doskonale łączy pasję do muzyki z przedsiębiorczością, budując solidną pozycję finansową.
Zobacz także: Tyle można zarobić na stacji Skolima. Pracownicy wyjawili, jakim jest szefem
To na tym Skolim zarabia najwięcej. Wcale nie na muzyce i stacji benzynowej
Choć wielu spodziewałoby się, że niedawno otwarta stacja benzynowa, która kusi niskimi cenami oraz miliony wyświetleń na YouTubie i setki zagranych rocznie koncertów przynoszą Skolimowi największe zyski, to wcale nie z tych aktywności piosenkarz czerpie największe zyski. Autor hitu "Wyglądasz idealnie". w niedawnym wywiadzie, którego udzielił serwisowi Plejada, wyjawił, co generuje największe dochody.
Największe pieniądze pochodzą z perfum. Temperatura, Palermo, Bebecita i to jest chyba taki największy hit - powiedział Skolim we wspomnianej rozmowie.
Wspomniane zapachy są dostępne zarówno w sklepie internetowym artysty, jak i w automatach, które powstały między innymi w Warszawie i Lublinie. Za 50 mililitrowy flakon Temperatury, Palermo i Bebecita trzeba zapłacić 159 zł. Koszt buteleczki o pojemności 100 ml to 239 zł. Nieco więcej trzeba wydać na limitowane wydania, a za zapach Temperatura Night o pojemności 100 ml należy zapłacić 399 zł za. Można również nabyć zestaw trzech wspomnianych przez Skolima zapachów: Temperatura, Palermo i Bebecita o pojemności 50 ml za 477 zł. Trzeba przyznać, że Skolim ma głowę do interesów!