Spis treści
Wielki powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny zelektryzował polski show-biznes. Po ponad dwóch dekadach od głośnego rozwodu dawni małżonkowie znów tworzą parę. Opinia publiczna szybko zaczęła spekulować o ewentualnym ślubie. W pamięci widzów wciąż żywe jest ich pierwsze, spektakularne wesele. Nadzieje fanów ostudził jednak sam muzyk. Lider Ich Troje w wywiadzie udzielonym serwisowi "Pomponik" jednoznacznie określił swoje stanowisko wobec powtórnego małżeństwa z Martą Wiśniewską.
Michał Wiśniewski i Marta "Mandaryna" Wiśniewska wzięli ślub w Szwecji
Michał Wiśniewski oraz Marta "Mandaryna" Wiśniewska tworzyli jedno z najgorętszych małżeństw pierwszej dekady XXI wieku, trwające od 2002 do 2006 roku. Zakulisowe momenty z ich prywatnego życia emitowano w popularnym reality show "Jestem jaki jestem". Zarówno wokalista Ich Troje, jak i utalentowana tancerka chętnie dzielili się swoją intymnością z kamerami telewizyjnymi.
Bez wątpienia najgorętszym punktem w historii ich relacji była zjawiskowa ceremonia zaślubin w 2003 roku. Odbyła się w lodowej scenerii w szwedzkiej Kirunie i stanowiła element formatu "Jestem jaki jestem". Tego spektakularnego wydarzenia nie sposób wymazać z pamięci.
Zobacz koniecznie: Wózek za 7 tysięcy i "prywatna niania". Tak wygląda życie Izabeli Janachowskiej po porodzie
Niestety ich relacja nie przetrwała próby czasu i w kwietniu 2006 roku małżeństwo przeszło do historii. Po rozstaniu wokaliści poszli własnymi drogami, a Michał Wiśniewski angażował się w kolejne relacje partnerskie.
Michał Wiśniewski i Mandaryna wrócili do siebie. Nie będzie drugiego ślubu
W wakacje 2026 roku światło dzienne ujrzała informacja o wielkim powrocie byłych małżonków. Sensacyjna nowina wywołała istną lawinę komentarzy w mediach społecznościowych i serwisach plotkarskich. Emocje podgrzewał dodatkowo fakt, że piosenkarz całkiem niedawno zakończył relację ze swoją piątą żoną, Polą Wiśniewską.
Opinia publiczna zaczęła wieszczyć powtórne sformalizowanie związku. Wspólna przeszłość i ponowna szansa na miłość stały się pożywką dla ślubnych spekulacji. Artysta nie zamierza jednak wracać przed ołtarz z tą samą partnerką.
Michał Wiśniewski szczerze: My jesteśmy po ślubie
W trakcie rozmowy z reporterem "Pomponika" Michał Wiśniewski kategorycznie odrzucił pomysł organizowania kolejnych uroczystości weselnych z Mandaryną.
Nie myślimy o tym, bo my jesteśmy po ślubie i myślę, że nie ma takiej potrzeby. Nie wiem, jakiego zdania jest Marta, ale ja nie odczuwam takiej potrzeby -
wyznał Michał Wiśniewski.
Z perspektywy artysty sytuacja jest więc całkowicie klarowna. Reaktywacja związku nie wiąże się u nich z planami ponownego składania przysięgi małżeńskiej. Dla wokalisty sam fakt, że w przeszłości zalegalizowali już swój związek, jest wystarczającym argumentem przeciwko kolejnemu ślubowi.
Michał Wiśniewski stawia na długotrwałą relację z Mandaryną
W tym samym wywiadzie frontman Ich Troje przybliżył wizję swojej przyszłości u boku ukochanej. Artysta woli skupić się na budowaniu solidnych fundamentów ich relacji tu i teraz, zamiast poświęcać energię na załatwianie urzędowych formalności.
Czytaj również: Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" dowiedziała się, że jest w drugiej ciąży! Podała to sztuczna inteligencja
Myślę, że cieszmy się sobą i budujmy fajną, ciekawą, długotrwałą relację, bo najwyraźniej, jeśli nie będziemy ze sobą, będzie nam trudno znaleźć partnera. Zresztą Marta to też udowodniła, bo to w końcu nie jest pierwszy raz ani pierwszy partner. I ja, który gdzieś tam wyczerpuje cierpliwość partnerki. Każdej.
Swoje spojrzenie na sprawę przedstawiła również Mandaryna. We wspomnianej rozmowie z portalem tancerka nie kryła, że wznowienie relacji z byłym mężem jest dla niej wyjątkowym i mocnym przeżyciem.
Zamknęłam oczy i je otworzyłam i jestem dalej w 2005, ale mam nadzieję z mądrością z doświadczeniem i z wiedzą z 2026. To jest dla mnie szalenie miłe, bo tych artykułów rzeczywiście jest bardzo dużo i niektóre memy są tak zabawne, że aż się kolekcjonuje, bo sprawiają mi dużo radość. Natomiast no zamierzam być szczęśliwa. To chyba w sumie fajnie.
Na ten moment Michał Wiśniewski i Mandaryna stawiają na rozwój swojego nowo-starego związku bez angażowania urzędników. Czas pokaże, czy ich uczucie przetrwa bez oficjalnego dokumentu potwierdzającego zawarcie związku małżeńskiego.
Nie przegap: Michał Wiśniewski wprost o przehulaniu fortuny. Nie żałuje!