Michał Wiśniewski i Mandaryna nie wezmą kolejnego ślubu. Lider Ich Troje stawia sprawę jasno

2026-10-14 18:14

Fani pary wstrzymali oddech, kiedy okazało się, że Michał Wiśniewski i Mandaryna znów są razem po 20 latach od rozwodu. Wielu z nich liczyło na to, że lider zespołu Ich Troje ponownie stanie na ślubnym kobiercu. Artysta nie pozostawił jednak złudzeń i wprost przyznał, czy zamierza poślubić byłą żonę po raz drugi.

Wielki powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny zelektryzował polski show-biznes. Po ponad dwóch dekadach od głośnego rozwodu dawni małżonkowie znów tworzą parę. Opinia publiczna szybko zaczęła spekulować o ewentualnym ślubie. W pamięci widzów wciąż żywe jest ich pierwsze, spektakularne wesele. Nadzieje fanów ostudził jednak sam muzyk. Lider Ich Troje w wywiadzie udzielonym serwisowi "Pomponik" jednoznacznie określił swoje stanowisko wobec powtórnego małżeństwa z Martą Wiśniewską.

Michał Wiśniewski i Marta "Mandaryna" Wiśniewska wzięli ślub w Szwecji

Michał Wiśniewski oraz Marta "Mandaryna" Wiśniewska tworzyli jedno z najgorętszych małżeństw pierwszej dekady XXI wieku, trwające od 2002 do 2006 roku. Zakulisowe momenty z ich prywatnego życia emitowano w popularnym reality show "Jestem jaki jestem". Zarówno wokalista Ich Troje, jak i utalentowana tancerka chętnie dzielili się swoją intymnością z kamerami telewizyjnymi.

Bez wątpienia najgorętszym punktem w historii ich relacji była zjawiskowa ceremonia zaślubin w 2003 roku. Odbyła się w lodowej scenerii w szwedzkiej Kirunie i stanowiła element formatu "Jestem jaki jestem". Tego spektakularnego wydarzenia nie sposób wymazać z pamięci.

Zobacz koniecznie: Wózek za 7 tysięcy i "prywatna niania". Tak wygląda życie Izabeli Janachowskiej po porodzie

Niestety ich relacja nie przetrwała próby czasu i w kwietniu 2006 roku małżeństwo przeszło do historii. Po rozstaniu wokaliści poszli własnymi drogami, a Michał Wiśniewski angażował się w kolejne relacje partnerskie.

Michał Wiśniewski i Mandaryna wrócili do siebie. Nie będzie drugiego ślubu

W wakacje 2026 roku światło dzienne ujrzała informacja o wielkim powrocie byłych małżonków. Sensacyjna nowina wywołała istną lawinę komentarzy w mediach społecznościowych i serwisach plotkarskich. Emocje podgrzewał dodatkowo fakt, że piosenkarz całkiem niedawno zakończył relację ze swoją piątą żoną, Polą Wiśniewską.

Opinia publiczna zaczęła wieszczyć powtórne sformalizowanie związku. Wspólna przeszłość i ponowna szansa na miłość stały się pożywką dla ślubnych spekulacji. Artysta nie zamierza jednak wracać przed ołtarz z tą samą partnerką.

Michał Wiśniewski szczerze: My jesteśmy po ślubie

W trakcie rozmowy z reporterem "Pomponika" Michał Wiśniewski kategorycznie odrzucił pomysł organizowania kolejnych uroczystości weselnych z Mandaryną.

Nie myślimy o tym, bo my jesteśmy po ślubie i myślę, że nie ma takiej potrzeby. Nie wiem, jakiego zdania jest Marta, ale ja nie odczuwam takiej potrzeby -

Sonda
Czy Mandaryna i Michał Wiśniewski do siebie pasują?

wyznał Michał Wiśniewski.

Z perspektywy artysty sytuacja jest więc całkowicie klarowna. Reaktywacja związku nie wiąże się u nich z planami ponownego składania przysięgi małżeńskiej. Dla wokalisty sam fakt, że w przeszłości zalegalizowali już swój związek, jest wystarczającym argumentem przeciwko kolejnemu ślubowi.

Michał Wiśniewski stawia na długotrwałą relację z Mandaryną

W tym samym wywiadzie frontman Ich Troje przybliżył wizję swojej przyszłości u boku ukochanej. Artysta woli skupić się na budowaniu solidnych fundamentów ich relacji tu i teraz, zamiast poświęcać energię na załatwianie urzędowych formalności.

Czytaj również: Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" dowiedziała się, że jest w drugiej ciąży! Podała to sztuczna inteligencja

Myślę, że cieszmy się sobą i budujmy fajną, ciekawą, długotrwałą relację, bo najwyraźniej, jeśli nie będziemy ze sobą, będzie nam trudno znaleźć partnera. Zresztą Marta to też udowodniła, bo to w końcu nie jest pierwszy raz ani pierwszy partner. I ja, który gdzieś tam wyczerpuje cierpliwość partnerki. Każdej.

Swoje spojrzenie na sprawę przedstawiła również Mandaryna. We wspomnianej rozmowie z portalem tancerka nie kryła, że wznowienie relacji z byłym mężem jest dla niej wyjątkowym i mocnym przeżyciem.

Zamknęłam oczy i je otworzyłam i jestem dalej w 2005, ale mam nadzieję z mądrością z doświadczeniem i z wiedzą z 2026. To jest dla mnie szalenie miłe, bo tych artykułów rzeczywiście jest bardzo dużo i niektóre memy są tak zabawne, że aż się kolekcjonuje, bo sprawiają mi dużo radość. Natomiast no zamierzam być szczęśliwa. To chyba w sumie fajnie.

Na ten moment Michał Wiśniewski i Mandaryna stawiają na rozwój swojego nowo-starego związku bez angażowania urzędników. Czas pokaże, czy ich uczucie przetrwa bez oficjalnego dokumentu potwierdzającego zawarcie związku małżeńskiego.

Nie przegap: Michał Wiśniewski wprost o przehulaniu fortuny. Nie żałuje!

TZG MANDARYNA I KRYSTIAN RZYMKIEWICZ

ROLKI