Lil Masti zdradziła płeć dziecka. Zrobiła to w spektakularny sposób [ZDJĘCIA]

2026-01-15 12:50

Aniela Woźniakowska (dawniej Bogusz), znana w sieci jako Lil Masti, potrafi celebrować najważniejsze chwile w wielkim stylu. Podczas pobytu w Dubaju, influencerka wreszcie wyjawiła płeć swojego drugiego dziecka. Nagranie właśnie trafiło do sieci, a w komentarzach posypały się gratulacje.

Jeszcze kilka lat temu Aniela Woźniakowska kojarzona była głównie z odważnymi i kontrowersyjnymi materiałami na temat relacji damsko-męskich. Później zdominowała polską scenę freak fightów, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych zawodniczek w oktagonie. Jednak w 2022 roku nastąpił przełom – gwiazda porzuciła ten świat, tłumacząc to potrzebą odpoczynku. Szybko okazało się, że za tą decyzją kryły się plany o powiększeniu rodziny, co zaowocowało przyjściem na świat Arii w sierpniu 2023 roku. Rok później, we wrześniu 2024 roku, Aniela oznajmiła, że spodziewa się drugiego dziecka. „Spełniło się nasze marzenie!” – obwieściła wtedy światu, pokazując ciążowe krągłości.

IZABELLA KRZAN przejmuje ESKA.pl

Balony wyfrunęły w pudełka

Od początku 2026 roku celebrytka wraz z mężem i córką przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie cieszą się rajskim klimatem i luksusem. To właśnie tam, 14 stycznia Aniela opublikowała nagranie z uroczystego nieujawnienia płci dziecka

W bajkowej scenerii Dubaju rodzina wspólnie otworzyła ogromny karton, z którego wyfrunęły balony. Kolor niebieski nie pozostawił żadnych złudzeń. Mała Aria już niedługo doczeka się brata! Celebrytka promieniała szczęściem.

Kontrowersje wokół sharentingu

Wraz z powiększaniem się rodziny, Aniela Woźniakowska coraz mocniej angażuje się w debatę na temat obecności najmłodszych w internecie. W lipcu 2025 roku influencerka założyła fundację "Dzieci są z nami", która otwarcie promuje sharenting, czyli publikowanie wizerunku dzieci przez rodziców.

Stawiamy czoła ruchom, które chcą wyeliminować wizerunek dzieci z sieci. Wspieramy rodziców w decyzjach związanych z sharentingiem

- zadeklarowała.

Takie podejście nie przeszło jednak bez echa w najwyższych szczeblach władzy. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej skierowało do sądu wniosek o ocenę fundacji pod kątem zgodności jej statutu z przepisami. Resort alarmuje, że upublicznianie życia prywatnego dzieci niesie ze sobą ryzyko cyberprzemocy, utraty kontroli nad wizerunkiem, a nawet wykorzystania danych w celach przestępczych. Spór między rządem a celebrytką rzuca nowe światło na jej działalność, stawiając pytanie o granice prywatności w dobie luksusowego życia na pokaz.