MŚ 2026 w USA. Czy reprezentant Iranu dokończy turniej?

Napastnik reprezentacji Iranu Mehdi Torabi otrzymał nową wizę na MŚ 2026 w USA. Dokument umożliwi mu udział w pozostałych meczach podczas MŚ 2026. Wcześniejsza wiza zawodnika wygasła po pierwszym spotkaniu, ale sprawna interwencja piłkarskich działaczy szybko rozwiązała ten problem.

MŚ 2026 w USA. Czy reprez.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w czarnym bucie uderza w piłkę na zielonej murawie podczas meczu.

Nowa wiza zawodnika na MŚ 2026

Przedstawiciele irańskiej drużyny poinformowali o pomyślnym załatwieniu spraw formalnych. Dokument uprawniający zawodnika do wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych wygasł w poniedziałkowy wieczór. Nastąpiło to po zremisowanym 2:2 meczu z Nową Zelandią w Los Angeles. Mehdi Torabi ostatecznie nie pojawił się na boisku w tym spotkaniu. Otrzymał on początkowo wizę uprawniającą wyłącznie do jednorazowego przekroczenia amerykańskiej granicy.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem sportowiec może już legalnie przebywać na terenie USA. Irański napastnik będzie swobodnie przygotowywał się do kolejnych występów w ramach grupy G. Drużyna z Azji zmierzy się w niedzielę z Belgią w Los Angeles. Następnie 26 czerwca zagra z Egiptem w Seattle. Rozwiązanie tej skomplikowanej sytuacji znacząco ułatwi planowanie logistyki całemu sztabowi szkoleniowemu.

„Dzięki staraniom Irańskiej Federacji Piłkarskiej i koordynacji z FIFA, zawodnik otrzymał dziś nową wizę wielokrotnego wjazdu”

„będzie mógł bez problemu podróżować z reprezentacją Iranu na nadchodzące mecze i będzie mógł podróżować z drużyną do końca turnieju”

Kłopoty organizacyjne reprezentacji w turnieju

Udział irańskiej kadry w mistrzostwach świata od początku stał pod dużym znakiem zapytania. Wynikało to z wybuchu konfliktu zbrojnego pod koniec lutego. Wojna ta została rozpoczęta przez Stany Zjednoczone oraz Izrael przeciwko Iranowi. Z tego powodu azjatycka drużyna musiała przenieść swoją bazę z Arizony do meksykańskiej Tijuany. Amerykańskie władze odmówiły również wydania wiz około piętnastu członkom sztabu szkoleniowego.

Trudności dotknęły także innych członków zespołu podróżujących po Stanach Zjednoczonych. Kapitan Mehdi Taremi oraz jeden ze współpracowników trenera mieli problemy na lotnisku w Los Angeles. Sytuacja miała miejsce w trakcie powrotu irańskiej ekipy do Tijuany. Selekcjoner Amir Ghalenoei wypowiedział się na ten temat podczas poniedziałkowej konferencji prasowej po meczu z Nową Zelandią. Trener zaznaczył, że jego zespół jest najgorzej traktowany spośród wszystkich uczestników mundialu.