Znów jest głośno o Jasiu Kapeli. Tym razem uderzył w Skolima

Jaś Kapela lubi wzbudzać kontrowersje. Aktywista społeczny co rusz lubi w kogoś uderzać lub po prostu wbijać szpilki. Teraz postanowił jednak wypowiedzieć się na temat swojego rywalki z klatki - Skolima. Nagrał o nim specjalną piosenkę. Internauci nie ukrywają zaskoczenia wyborem postaci.

Kim jest Jaś Kapela? 

Jaś Kapela, właśc. Jan Kapela (ur. 1984), to polski poeta, pisarz, publicysta związany z "Krytyką Polityczną" oraz aktywista lewicowy. Rozgłos zyskał jako zwycięzca pierwszego w Polsce slamu poetyckiego w 2003 roku. W swojej twórczości i działalności publicznej porusza tematykę zmian klimatycznych, praw zwierząt, wegetarianizmu oraz kwestii społeczno-gospodarczych. Znany jest z wywoływania kontrowersji medialnych i udziału w dyskusjach internetowych. 

Publiczność kojarzy go jednak nie tylko z działalności w mediach społecznościowych, ale głównie z walk w galach freak fight. 

Jaś Kapela już wcześniej znał Skolima

Mało kto wie, że Jaś Kapela znał już o wiele wcześniej Skolima. Panowie zmierzyli się w Prime MMA 2. Włodarze zaproponowali mu wtedy walkę z ówczesną gwiazd "Barw Szczęścia" - Konradem Skolimowskim. Między zawodnikami iskrzyło już w trakcie ważnia, kiedy to aktywista uderzał w wokalistę. Uderzał w niego nawet szalikiem z "2137", które miało wyraźną symbolikę związaną z Janem Pawłem II. A każdy wie, że Skolim jest osobą wierzącą i tego się nie wstydzi.

Ostatecznie to jednak muzyk wygrał starcie w II rundzie. 

Skolim Hit Sopot Festiwal

Jaś Kapela uderza w Skolima. Internauci podzieleni 

Skolim ostatnio nie ma szczęścia. Po jednej z jego wypowiedzi Doda z innymi artystami zaczęła się go czepiać. Mało kto się spodziewał, że do tego grona, ale w innym temacie dołączy właśnie Jaś Kapela. Mężczyzna na swoim X umieścił prześmiewcze nagranie dot. muzyki Skolima nazywając go "naszym kiełbasianym królem latino disco polo". Kapela tańczy na nim wrytm swojej "piosenki", a w tle grill z kiełbasami.

Internauci są zdecydowanie podzieleni tym nagraniem. Jedni uważają to za "diss" i dobry "humor". Inni wprost piszą o niesmacznym zachowaniu i niepotrzenym wbijaniu szpilek w Skolima.