Plantacja konopi w Częstochowie. Policjanci zabezpieczyli blisko 400 krzewów

Dzielnicowi z Częstochowy podczas interwencji domowej przeprowadzonej 24 lipca 2026 roku odkryli nielegalną plantację konopi indyjskich. Mundurowi zabezpieczyli blisko 400 krzewów roślin oraz niemal 2 kg amfetaminy, metamfetaminy i marihuany. W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy decyzją sądu trafili już do tymczasowego aresztu.

Logo polskiej policji na radiowozie z hasłem Pomagamy i Chronimy. O akcji w Częstochowie przeczytasz na Eska.
Autor: Małopolska Policja/ Materiały prasowe

Interwencja dzielnicowych w mieszkaniu w Częstochowie

Działania policjantów z pierwszego komisariatu w Częstochowie rozpoczęły się od prośby o pomoc, którą zgłosił 64-letni mężczyzna. Z relacji mieszkańca wynikało, że jego 40-letni syn zachowuje się agresywnie i nie chce wpuścić go do wnętrza wspólnego mieszkania. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze podjęli interwencję, podczas której poczuli w lokalu charakterystyczny zapach marihuany. Policjanci nie zlekceważyli tego sygnału i zdecydowali o dokładnym sprawdzeniu wszystkich pomieszczeń.

Nielegalna uprawa konopi i sprzęt do produkcji

Podczas przeszukania mundurowi znaleźli w jednym z pokoi nielegalną plantację konopi indyjskich. Na miejscu policjanci zabezpieczyli specjalistyczne oświetlenie, systemy wentylacyjne oraz urządzenia służące do kontrolowania temperatury i wilgotności powietrza. Funkcjonariusze przejęli również nawozy i środki chemiczne wykorzystywane w procesie uprawy zakazanych roślin. Łącznie w mieszkaniu znajdowało się blisko 400 krzewów konopi oraz prawie 2 kg gotowych narkotyków w postaci marihuany, amfetaminy i metamfetaminy.

Zarzuty prokuratorskie i tymczasowy areszt

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a zebrany materiał dowodowy trafił do prokuratury. Śledczy przedstawili im zarzuty dotyczące wytwarzania narkotyków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych oraz posiadania ich znacznych ilości. Sąd w Częstochowie zdecydował, że obaj podejrzani spędzą najbliższy czas w tymczasowym areszcie. Policja zaznacza, że dzięki doświadczeniu funkcjonariuszy z rynku wyeliminowano dużą partię substancji odurzających i zlikwidowano miejsce ich produkcji.

Źródło: Policja.pl