Spis treści
Trudne warunki i eliminacje przed finałem
W dżungli rozpętała się ulewa, przez co uczestniczki zmagały się nie tylko z deszczem, ale i atakiem pijawek. Dominika skomentowała, że będą musiały spać w wilgotnych warunkach. Obserwowanie pijawek na ciele wywoływało u wielu dziewczyn ogromny dyskomfort. Mimo to znalazły siłę, by zapytać Ilonę o powody wyeliminowania Moniki i Agnieszki. Ilona wyjaśniła, że chciała zostawić najsilniejsze zawodniczki, z którymi może mieć spory, ale ceni ich charakter, którego jej zdaniem zabrakło Agnieszce. Ponadto wyszło na jaw, że Ilona nie oddała miejsca Karolinie z powodu braku głębszej przyjaźni. Tuż przed finałem odbyła się konkurencja, w której dziewczyny mogły powiększyć nagrodę o 30 tysięcy złotych – każda minuta w określonej pozycji dawała tysiąc złotych. Małgorzata Rozenek-Majdan ogłosiła, że kolejność odpadania zadecyduje o starcie w finale. Ostatecznie pula wyniosła 75 tysięcy złotych.
Sofi, jako triumfatorka zadania, mogła wskazać osobę, która nie weźmie udziału w ostatecznym starciu. Zdecydowała się wytypować Nikol, gdyż Ilona posiadała Złoty Bilet. Z programem pożegnała się Natalisa, a z powodu przegranej w konkurencji odpadła także Mała Ania, która żartowała, że wraca bez pieniędzy, ale ma zaradnego męża.
Wielki finał Królowej Przetrwania. Dominika Rybak triumfuje
Twórcy programu zaplanowali na finał wymagający wyścig połączony ze wspinaczką po 1200 schodach. Na trasie uczestniczki musiały wykonać trzy zadania, a kolejność startu to: Sofi, Dominika, Nicol i Ilona. Po każdym udanym zadaniu zdobywały pawie pióro, a wygrywała ta, która zebrała wszystkie i pierwsza dotarła na metę. Zadania obejmowały m.in. przepisanie tekstu za pomocą pióra, znalezienie składnika curry oraz otwarcie tajemniczego pudełka. Przez większość trasy na prowadzeniu była Dominika, choć rywalki były blisko. Najwięcej trudności sprawiła im wspinaczka, która mocno je wyczerpała.
Ostatecznie to Dominika Rybak została zwyciężczynią 3. edycji „Królowej Przetrwania”. Przyznała, że przeszła poważny kryzys, ale dała radę. Jako druga dotarła Sofi, trzecia była Nicol, a czwarta Ilona. Dominika podsumowała, że program nauczył je, iż udawanie szybko wychodzi na jaw.