Marina Łuczenko w Cannes. Żona Wojciecha Szczęsnego zachwyciła na czerwonym dywanie
Podczas tegorocznego festiwalu filmowego we Francji polska wokalistka zdecydowanie przyciągnęła uwagę fotoreporterów, stając się jedną z najjaśniejszych gwiazd całego wydarzenia. Marina Łuczenko przyjechała na Lazurowe Wybrzeże w roli ambasadorki znanej marki produkującej lody, a w ramach swojego pobytu wzięła również udział w ekskluzywnym pokazie mody, prezentując się w sukni zaprojektowanej przez Macieja Zienia. Swój wyjazd skrupulatnie relacjonowała w mediach społecznościowych, otwarcie ciesząc się z możliwości uczestnictwa w tym prestiżowym święcie kina. Zaproszenie piosenkarki do Francji okazało się fenomenalnym posunięciem, a jej wyjątkowy wygląd błyskawicznie stał się ważnym temtem wśród europejskich internautów.
Marina Łuczenko-Szczęsna urodziła! Znamy imię dziecka
Najpiękniejsza kobieta na na całej ziemi!; Jest jak bogini; Cudna; Piękna; Prześliczna
Powyższe słowa to zaledwie ułamek entuzjastycznych opinii, które użytkownicy sieci z całego globu zamieszczali pod adresem polskiej piosenkarki. Obserwatorzy masowo doceniają nie tylko nowe fotografie wykonane na francuskiej riwierze, ale z podziwem patrzą też na jej archiwalne kadry z minionych lat. Choć wizerunek żony bramkarza ulegał licznym metamorfozom, jej wyjątkowy wdzięk niezmiennie czaruje publiczność.
Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski. Huczne świętowanie mistrzostwa w Hiszpanii
Obecny szum wokół wokalistki nastąpił zaledwie nieco ponad tydzień po tym, jak sportowe portale żyły ogromnymi sukcesami jej męża. Drużyna Wojciecha Szczęsnego, FC Barcelona, w starciu z Realem Madryt przypieczętowała drugie z rzędu mistrzostwo kraju. W przestrzeni medialnej najgłośniej komentowano jednak nie sam sportowy triumf nad „Królewskimi”, lecz nietypową, wspólną transmisję na żywo zrealizowaną przez polskiego bramkarza oraz Roberta Lewandowskiego. Radosna feta w Katalonii miała jednak słodko-gorzki smak, ponieważ uwielbiany przez kibiców polski duet wkrótce zakończy wspólną grę. W sobotę, 16 maja, kapitan naszej reprezentacji oficjalnie poinformował o swoim odejściu z klubu, natomiast Wojciech Szczęsny wraz z żoną zdecydowali się pozostać w słonecznej Katalonii.