Spis treści
Zara Larsson wybrała go z tłumu na Open'erze
Występ szwedzkiej piosenkarki w środowy wieczór zdominował start gdyńskiego festiwalu. Zara Larsson od razu nawiązała świetny kontakt z ludźmi pod sceną, a potem zaskoczyła wszystkich spontaniczną akcją, o której szybko zaczęło mówić całe miasteczko festiwalowe.
Z tłumu festiwalowiczów Zara Larsson wyłuskała jednego z bawiących się mężczyzn i wciągnęła go na scenę. Artystka obdarowała go okolicznościowym t-shirtem i później rozpoczęła z nim wspólny układ taneczny przy owacjach tysięcy zachwyconych widzów. Krótkie filmiki rejestrujące ten taniec w mgnieniu oka podbiły serwisy społecznościowe.
Kim jest Piotr, który wystąpił z Zarą Larsson?
Sprawa nabrała dodatkowych barw, gdy okazało się, kim był szczęśliwiec z widowni. To Piotr Czerniejewski pełniący na co dzień funkcję radnego w Koninie. Radosną nowinę błyskawicznie udostępnili w internecie jego partyjni koledzy z Lewicy.
Wymanifestowałem to chyba zbyt mocno. Zrobiłem taki transparent, na którym napisałem, że złamałem kolano w marcu i że dzisiaj jestem gotowy, żeby z tobą zatańczyć. Bo faktycznie tak się stało. W marcu ledwo chodziłem, ale miałem ogromną motywację do rehabilitacji. No i jak się okazało, opłaciło się, bo dzisiaj zatańczyłem z Zarą Larsson na scenie. Jestem mega podekscytowany i bardzo dziękuję za wszystkie pozytywne reakcje. Mam nadzieję, że godnie reprezentowałem naród polski na jedynym koncercie Zary w Polsce
- wyznał Piotr w rozmowie z "Glamour".
Viralowe nagranie z tańcem wywołało falę zazdrości wśród internautów, którzy uznali, że nie można wyobrazić sobie lepszej pamiątki z wakacyjnej imprezy, niż bliskie spotkanie z zagraniczną gwiazdą. Samorządowiec miał przygotowany specjalny baner informujący, że w marcu doznał kontuzji kolana, ale rehabilitacja pozwoliła mu wrócić do pełnej formy na czas koncertu i dziś jest gotowy, by zatańczyć z Zarą.
Zobacz także: Zara Larsson i jej największe hity. Tak wyglądał DEBIUT gwiazdy tegorocznego Open'er Festival
Emocjonujący początek Open'era na głównej scenie
Szwedzka wokalistka przyciągnęła w środę tłumy. Mieszanka starych hitów i zupełnie nowych nagrań z oprawą pełną fajerwerków bardzo spodobała się polskiej publiczności, a całe wydarzenie oceniono jako niezwykle udane.
Nie ulega jednak wątpliwości, że to właśnie taneczny duet z polskim politykiem skradł najwięcej uwagi. Wyczyn na scenie z pewnością zapadnie w pamięć Piotra Czerniejewskiego na bardzo długie lata i będzie anegdotą nie tylko w kuluarach konińskiego ratusza.