Pamiętacie Lenę Cichocką z "The Voice of Poland"? 17-latka dała się poznać widzom formatu jako ambitna, świadoma swoich celów wokalistka, która od dawna wiedziała, że scena będzie jej miejscem. Wszystko zaczęło się od rodzinnego występu. Lena zaśpiewała na ślubie mamy, a reakcje gości tylko utwierdziły ją w przekonaniu, że chce iść tą drogą. Wkrótce trafiła na lekcje wokalu i do szkoły muzycznej, gdzie zaczęła systematycznie pracować nad warsztatem.
Lena Cichocka w "The Voice of Poland"
Przygoda 17-latki z "The Voice of Poland" zaczęła się obiecująco. Artystka wykonała podczas przesłuchań w ciemno numer "Love Me Not" i trafiła do drużyny Margaret, pod której skrzydłami zawędrowała aż do Nokautów. Ostatecznie autorka hitu "Cool Me Down" zdecydowała się na wyeliminowanie Leny z dalszej walki o tytuł najlepszego głosu w Polsce, oferując jej jednak współpracę w studiu nagraniowym. Nie były to słowa rzucone na wiatr, celem dodania 17-latce otuchy. Trenerka dotrzymała słowa i zaprosiła podopieczną na sesję w słonecznej Hiszpanii. Młoda wokalistka pochwaliła się w mediach społecznościowych faktem, iż rzeczywiście pracuje ramię w ramię nad nową muzyką z Margaret i jej mężem Kacezetem.
Margaret dotrzymała słowa
Losy takich artystów jak Daria Zawiałow, Lanberry, Michał Szpak, Grzegorz Hyży czy Michał Szczygieł pokazały, że nie trzeba wygrać programu muzycznego, by odnieść sukces w branży. Wystarczy trafić na odpowiednich ludzi, którzy mądrze pokierują karierą zdolnego twórcy. Lena Cichocka z "The Voice of Poland" może liczyć na wsparcie Margaret, swojej trenerki w "The Voice of Poland". Wschodząca gwiazda polskiej sceny pop obwieściła z dumą, że rozpoczęła współpracę muzyczną nie tylko z artystką, ale również jej mężem, znanym pod pseudonimem Kacezet. Ostatnie dni Lina, bo tak brzmi jej pseudonim artystyczny, spędziła w Maladze, tworząc hity.
Czekamy zatem na rozwój zdarzeń i pierwsze efekty współpracy Maggie i Leny w studiu nagraniowym. Jakiś czas temu - w rozmowie z Eską - piosenkarka zdradziła, iż ma w planach stworzenie kawałka ze zwycięzcą ostatniej odsłony show - Janem Piwowarczykiem. Czy nie o to właśnie chodzi w byciu mentorem? Margaret spisuje się w tej roli idealnie, dając szansę młodym, mogącym wnieść coś świeżego do polskiej branży fonograficznej twórcom.