Rząd wykłada miliony na tor w Karpaczu. Zbigniew Boniek ostro reaguje

2026-02-25 14:32

W Karpaczu powstanie pierwszy w Polsce syntetyczny tor saneczkowy, co ma być przełomem dla tej dyscypliny zimowej. Ministerstwo Sportu i Turystyki zdecydowało się wesprzeć projekt kwotą przekraczającą 7 milionów złotych. Radość środowiska sportowego zmącił jednak Zbigniew Boniek, który w mocnych słowach ocenił sensowność tej inwestycji.

Jakub Rutnicki, Zbigniew Boniek

i

Autor: Super Express

Minister Jakub Rutnicki ogłasza inwestycję w Karpaczu

Jakub Rutnicki, szef resortu sportu, pojawił się w Karpaczu, by osobiście przekazać dobre wieści dla lokalnej społeczności i sportowców. Ministerstwo oficjalnie zatwierdziło dotację w wysokości 7 mln 215 tys. zł na budowę nowoczesnego obiektu. Decyzja ta kończy wieloletnie starania środowiska saneczkarskiego o własną bazę treningową, która uniezależniłaby polską kadrę od zagranicznej infrastruktury.

Przeczytaj także: Kacper Tomasiak o pieniądzach za medale. Młody skoczek ma konkretny plan

„Wiele lat o tym mówiono, a my wspólnie z samorządem działamy. Mogę powiedzieć, że mamy to. Nie chcemy w przyszłości słyszeć, że mamy fantastycznych zawodniczki i zawodników, tylko że nie mają możliwości trenowania na najwyższym poziomie” - powiedział minister Jakub Rutnicki.

Kacper Tomasiak dla „SE”: Nagrody za medale zainwestuję w mieszkanie

Szacuje się, że cała inwestycja pochłonie blisko 15 milionów złotych, z czego połowę pokryje ministerstwo, a resztę dołożą władze samorządowe. Tor o długości 450 metrów ma być przełomem dla polskich zawodników. Radości z tego faktu nie ukrywał Przemysław Pochłód, szkoleniowiec kadry, który był obecny podczas ogłaszania decyzji o przyznaniu środków.

Zobacz też: Chaos w kraju gospodarza mundialu. Szef FIFA reaguje na doniesienia z Meksyku

„Nie będziemy się w końcu musieli wstydzić i nie będziemy musieli wyjeżdżać do innych krajów, aby móc trenować. Na tym torze będziemy mogli wychować przyszłych medalistów igrzysk olimpijskich” - dodał szkoleniowiec.

Zbigniew Boniek krytykuje miliony na saneczkarstwo

Radio ESKA Google News

Choć wydawało się, że budowa wyczekiwanego obiektu spotka się z powszechnym entuzjazmem, niespodziewanie głos zabrał Zbigniew Boniek. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, słynący z bezpośrednich opinii, postanowił ostro skomentować rządowe plany. Legenda polskiego futbolu poddała w wątpliwość zasadność tak dużego wydatku na dyscyplinę, którą uważa za niszową.

„Totalnie niezrozumiana decyzja. Sport niszowy. Można im pomóc w inny sposób, a nie wydając tak potężną kasę. Poza tym mamy tylko kilka klubików…” - napisał na platformie X Zbigniew Boniek.

Wpis byłego prezesa PZPN momentalnie wywołał w sieci gorącą dyskusję na temat priorytetów w podziale środków publicznych. Internauci i eksperci zaczęli zastanawiać się, czy wspieranie niszowych dyscyplin milionowymi kwotami jest właściwą drogą, czy też pieniądze powinny płynąć tam, gdzie sport uprawiają tysiące osób. Sprawa budowy w Karpaczu stała się pretekstem do szerszej debaty o strategii rozwoju polskiego sportu.

Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?