Wnuczka Sojki zachwyciła na festiwalu w Sopocie. Zdradziła, czy pójdzie w ślady dziadka

2026-08-25 18:55

Pierwszy dzień Top of The Top Festival 2026 obfitował w występy znanych artystów, jednak to Nina Sojka skradła show. Wnuczka wybitnego muzyka zaprezentowała nie tylko ogromny talent wokalny, ale także skromność. Czy młoda artystka planuje muzyczną karierę? Opowiedziała o swoich planach.

Echa pierwszego dnia sopockiego festiwalu nie cichną, a w centrum uwagi znalazła się Nina Sojka. Wnuczka Stanisława Sojki dała niezapomniany występ podczas koncertu dedykowanego pamięci swojego dziadka. Na deskach Opery Leśnej pojawili się również inni członkowie muzycznej rodziny: bracia artysty – Leszek i Ryszard, a także jego syn Jakub. Zgromadzona publiczność „Top of The Top Festival 2026” była pod ogromnym wrażeniem tych występów, nagradzając muzyków owacjami na stojąco. Z pewnością Stanisław Sojka byłby niezwykle dumny, widząc tak piękny hołd.

Sonda
Śledzisz losy dzieci gwiazd?

Czy wnuczka Stanisława Sojki planuje muzyczną karierę?

Podczas wydarzenia Nina Sojka wykonała utwór dziadka zatytułowany „Są na tym świecie rzeczy” wspólnie z Kasią Sienkiewicz, zachwycając publiczność wyjątkowym głosem. Pojawiło się zatem pytanie, czy utalentowana dziewczyna zamierza kontynuować rodzinną tradycję i związać swoją przyszłość z branżą muzyczną.

Nie przegap: Z ostatniej chwil! Nie żyje słynny polski kompozytor! O śmierci przyjaciela napisała Hanna Śleszyńska. "Kto teraz zagra na alkomacie?"

Nina, czy chcesz pójść w ślady swojego dziadka?

Takie pytanie zadał młodej wokalistce reporter stacji TVN.

I to właśnie jest pytanie, które zadaje mi dużo osób, też z rodziny. Dużo o tym myślałam. Również przez mojego dziadka poszłam do szkoły muzycznej na fortepian, także kiedyś było takie marzenie. Ale odsuwam się troszkę od tego 

– wyznała szczerze Nina Sojka.

Nie wiem, jak pokaże czas. Oczywiście występowanie na scenie, tutaj na przykład dzięki dziadkowi, ale i ogólnie, jest dla mnie ogromną przyjemnością. Zobaczymy, co czas pokaże. 

Stanisław Sojka ciepło o wnuczce: „Jest niezwykle muzykalna”

Nina Sojka, córka Antoniego, miała bardzo silną więź ze swoim znanym dziadkiem. Swoje umiejętności wokalne rozwijała w szkole muzycznej I stopnia. Sopocki festiwal to nie jej debiut przed dużą publicznością – już w 2018 roku towarzyszyła Stanisławowi Sojce podczas wykonywania kolędy „Gdy śliczna Panna”.

Śpiewam z Niną, moją wnuczką, która jest niezwykle muzykalna. Miałem dwóch dziadków, a dziadek ze strony mamy był muzykiem samoukiem, wiejskim organistą. Słyszał moją muzykalność i powtarzał mojej mamie: "Ucz tego synka!" Dla mnie to było wydarzenie inicjacyjne, ale to, że jestem, kim jestem, było moim wyborem i chcę, aby moje wnuki, tak jak wcześniej moje dzieci, również mogły same podjąć decyzję, jaką drogą iść. Nina chodzi do szkoły muzycznej pierwszego stopnia, zerkam na nią trochę jak na następcę, ale niech ona zdecyduje, co dalej. Sam jestem w muzyce z powodu fascynacji i poczucia powołania. Nie robię tego dla kariery, choć wiem, że mnie się udało. Kilka moich utworów znalazło się w świadomości ludzi, a to jest wielki kapitał. Wnucząt mamy czworo: Nina, Michał, Jasiek i Józek. Zawsze będziemy ich wspierać- zapewniał wówczas w rozmowie z portalem "Salon24" Stanisław Sojka.

W 2021 roku Nina wspólnie z ojcem nagrała piosenkę zatytułowaną „Zabiorę Ciebie”. Przyszłość artystyczna utalentowanej wnuczki Stanisława Sojki pozostaje otwarta, a kolejne lata pokażą, czy zdecyduje się na stałe związać z muzyczną sceną.

Zobacz też: To ona zastąpi Julię Wieniawę w "Mam talent!?" Gorące nazwisko

Tak wyglądał pogrzeb Stanisława Sojki

Rolki