Trenerki "The Voice Kids" mówią o swoich pierwszych zarobkach. Blanka zaszokowała wyznaniem! [WIDEO]

2026-04-24 12:37

Cleo i Blanka, gwiazdy programu "The Voice Kids", uchyliły rąbka tajemnicy i opowiedziały o swoich pierwszych krokach w świecie pracy. Okazuje się, że zanim podbiły sceny, musiały wykazać się niezwykłą zaradnością. To, co robiła Blanka, by zarobić pierwsze pieniądze, wprawi Was w osłupienie!

Zanim Cleo i Blanka stały się ikonami polskiej sceny muzycznej i zasiadły w fotelach trenerskich "The Voice Kids", każda z nich miała swoje sposoby na zdobycie pierwszych, ciężko zarobionych pieniędzy. Ich historie pokazują, że artystyczna dusza często idzie w parze z dużą przedsiębiorczością.

Cleo: od architektury krajobrazu po akwarele

Droga Cleo na szczyt wymagała sporo wysiłku i kreatywności. Gwiazda nie ukrywa, że czasy studenckie były dla niej wyzwaniem finansowym, które skłoniło ją do szukania różnorodnych źródeł dochodu.

"Mam wykształcenie magistra architekta krajobrazu, więc troszeczkę w tym zawodzie pracowałam. Jeszcze wcześniej, za czasów studiów, pracowałam jako kelnerka w Szkocji" – wspomina trenerka.

Jednak to nie jedyne zajęcia, jakich podejmowała się przyszła gwiazda. Jej artystyczne zacięcie szybko znalazło praktyczne zastosowanie.

"Sama tworzyłam prace plastyczne, które sprzedawałam na studiach. To nie były czasy wesołe finansowo, więc musiałam zadbać o to, żeby mieć jakieś pieniążki. Także malowałam akwarele, malowałam na drewienkach różne rzeczy i sprzedawałam w różnych galeriach" – dodaje wokalistka.

ZOBACZ TAKŻE: Ile Blanka zarobiła na "Solo"? Teledysk ma 100 milionów wyświetleń na YouTube!

Tak trenerki "The Voice Kids" zarabiały swoje pierwsze pieniądze!

Blanka: Ryzykowny biznes na osiedlu

Blanka, z kolei, wykazała się nie tylko inwencją, ale i sporą dozą sprytu, choć jej metoda zarobku budzi dziś uśmiech i... lekki niepokój.

"Starałam się być bardzo przedsiębiorcza od młodego wieku. Namówiłam koleżankę z podwórka na to, że zapakujemy zwykłe kremy - takie do ciała, albo nieraz kremy do stóp - i chodziłyśmy po osiedlach sprzedawać te kremy jako kremy do twarzy" – wspomina ze śmiechem trenerka „The Voice Kids”.

Co ciekawe, ten nietypowy biznes prosperował znakomicie. Blanka liczyła jednak na wyrozumiałość i... czujność swoich klientów.

"Chodziłyśmy i po prostu kosiłyśmy kasę po każdym podwórku - przysięgam. Wiesz, chcieli się zlitować nad nami i pewnie wyrzucali te kremy. I mam nadzieję, że tak robili, bo to były często kremy do stóp…"

Cały ten "przedsiębiorczy" proceder Blanka utrzymywała w ścisłej tajemnicy przed najbliższymi.

"Moja mama o tym nie wiedziała oczywiście, bo gdyby wiedziała, by mi na to po prostu nie pozwoliła. Ale słuchajcie, czego się nie robi żeby jakoś zacząć" – śmieje się w wideo Blanka.

Radio ESKA Google News