Spis treści
Ile podatku zapłaci Maja Chwalińska po Roland Garros? Wyjaśniamy
Wielki finał Mai Chwalińskiej w Roland Garros 2026 był ogromnym zaskoczeniem, ponieważ dotychczas zagrała ona w drabince głównej Wielkiego Szlema jedynie dwa razy, odpadając najdalej w 2. rundzie Wimbledonu. Nigdy nie weszła też do pierwszej setki rankingu WTA, a po tym sukcesie wskoczyła od razu na 21. miejsce. Paryski sukces przyniósł także 1,4 mln euro nagrody – o 300 tys. więcej niż zarobiła przez całą wcześniejszą karierę. Teraz jednak od wygranej będzie musiała odprowadzić stosowny podatek.
– Pomiędzy Polską a Francją jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. I mówi ona, że dochód sportowców i artystów jest opodatkowany w kraju, w którym został wygenerowany, więc dochód Mai Chwalińskiej zostanie opodatkowany we Francji - powiedział w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w TVN24.
Z ustaleń "Business Insidera" wynika jednak, że polsko-francuska umowa nie gwarantuje, że podatek zostanie rozliczony wyłącznie we Francji. Tłumaczy to Anna Turska-Tomczykowska z kancelarii Tomczykowski Tomczykowska, która wskazuje, że polski fiskus również może wziąć ten dochód pod uwagę i zastosować odliczenie kwoty zapłaconej za granicą.
System ten działa na zasadzie kredytu podatkowego. Oznacza to, że tenisistka nie uniknie składania deklaracji PIT w naszym kraju.
Pomysł ministra to jedynie wyraz wsparcia dla Chwalińskiej
Rozmawiając z TVN24, Domański zasugerował, że podczas spotkania z francuskim ministrem finansów spróbuje wynegocjować ulgę dla naszej reprezentantki, choć zaznaczył, że szanse na to są znikome. Anna Turska-Tomczykowska ocenia tę propozycję jedynie jako gest wsparcia i krok czysto dyplomatyczny.
– Przyznanie indywidualnego zwolnienia jednej zawodniczce byłoby bardzo trudne do pogodzenia z zasadą równości podatników. Takie rozwiązanie mogłoby zostać zakwestionowane zarówno przez innych podatników, jak i przez francuskie sądy administracyjne – wyjaśnia na łamach "Business Insider".
We Francji stawki podatkowe mają więcej szczebli niż w Polsce. Każdy dochód powyżej 181 917 euro objęty jest podatkiem wynoszącym 45 procent. Z nagrody 1,4 miliona euro francuski urząd skarbowy potrąci więc tenisistce kilkaset tysięcy euro! Ostateczna suma będzie zależna od przepisów regulujących opodatkowanie sportowców, którzy nie są rezydentami podatkowymi we Francji.