Maja Chwalińska zapłaci podatek we Francji i w Polsce? Jednoznaczny werdykt prawniczki

2026-06-08 17:17

Rewelacyjny występ Mai Chwalińskiej w Roland Garros przyniósł jej nie tylko finał turnieju Wielkiego Szlema, lecz także 1,4 miliona euro premii. Kwota brutto budzi spore emocje, zwłaszcza że minister Andrzej Domański wspomniał o ewentualnym zwolnieniu tenisistki z francuskiego podatku. Zdaniem ekspertów to mało realne, a rozliczenie z urzędem skarbowym musi odbyć się na dwóch frontach.

Ile podatku zapłaci Maja Chwalińska po Roland Garros? Wyjaśniamy

Wielki finał Mai Chwalińskiej w Roland Garros 2026 był ogromnym zaskoczeniem, ponieważ dotychczas zagrała ona w drabince głównej Wielkiego Szlema jedynie dwa razy, odpadając najdalej w 2. rundzie Wimbledonu. Nigdy nie weszła też do pierwszej setki rankingu WTA, a po tym sukcesie wskoczyła od razu na 21. miejsce. Paryski sukces przyniósł także 1,4 mln euro nagrody – o 300 tys. więcej niż zarobiła przez całą wcześniejszą karierę. Teraz jednak od wygranej będzie musiała odprowadzić stosowny podatek.

Maja Chwalińska wróciła do Polski po Roland Garros. Słynny polski kibic ostro o wydarzeniach w Warszawie

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka

– Pomiędzy Polską a Francją jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. I mówi ona, że dochód sportowców i artystów jest opodatkowany w kraju, w którym został wygenerowany, więc dochód Mai Chwalińskiej zostanie opodatkowany we Francji - powiedział w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w TVN24.

Z ustaleń "Business Insidera" wynika jednak, że polsko-francuska umowa nie gwarantuje, że podatek zostanie rozliczony wyłącznie we Francji. Tłumaczy to Anna Turska-Tomczykowska z kancelarii Tomczykowski Tomczykowska, która wskazuje, że polski fiskus również może wziąć ten dochód pod uwagę i zastosować odliczenie kwoty zapłaconej za granicą.

System ten działa na zasadzie kredytu podatkowego. Oznacza to, że tenisistka nie uniknie składania deklaracji PIT w naszym kraju.

Maja Chwalińska wraca do Polski po French Open. Opowiedziała o wiadomościach od Igi Świątek i swoich marzeniach

Pomysł ministra to jedynie wyraz wsparcia dla Chwalińskiej

Rozmawiając z TVN24, Domański zasugerował, że podczas spotkania z francuskim ministrem finansów spróbuje wynegocjować ulgę dla naszej reprezentantki, choć zaznaczył, że szanse na to są znikome. Anna Turska-Tomczykowska ocenia tę propozycję jedynie jako gest wsparcia i krok czysto dyplomatyczny.

– Przyznanie indywidualnego zwolnienia jednej zawodniczce byłoby bardzo trudne do pogodzenia z zasadą równości podatników. Takie rozwiązanie mogłoby zostać zakwestionowane zarówno przez innych podatników, jak i przez francuskie sądy administracyjne – wyjaśnia na łamach "Business Insider".

We Francji stawki podatkowe mają więcej szczebli niż w Polsce. Każdy dochód powyżej 181 917 euro objęty jest podatkiem wynoszącym 45 procent. Z nagrody 1,4 miliona euro francuski urząd skarbowy potrąci więc tenisistce kilkaset tysięcy euro! Ostateczna suma będzie zależna od przepisów regulujących opodatkowanie sportowców, którzy nie są rezydentami podatkowymi we Francji.

MAJA CHWALIŃSKA PRZEGRYWA W FINALE ROLANDA GARROSA