Spis treści
Słowa popularnego polskiego aktora wywołały spore poruszenie wśród internautów. Artysta bez ogródek stwierdził, że jego drogi z Kościołem katolickim się rozeszły i planuje zmianę wyznania. Jak sam podkreśla, nie jest to impulsywna decyzja, lecz rezultat wieloletnich poszukiwań i doświadczeń, które stopniowo kształtowały jego duchowe spojrzenie na świat.
Nie tylko Tomasz Karolak. Te gwiazdy również zmieniły wyznanie
Kwestie duchowe coraz częściej stają się tematem publicznych dyskusji w polskim show-biznesie. W przeszłości o swoich religijnych wyborach mówił między innymi Dawid Kwiatkowski, który zdecydował się na przejście na protestantyzm. Z kolei Hanna Lis niejednokrotnie wspominała o swoich bliskich relacjach z Kościołem ewangelicko-augsburskim.
Czytaj także: Daniel Olbrychski wyleci z obsady "Rancza"? Jest decyzja i oświadczenie reżysera
W tym kontekście szczególnie interesujące wydaje się wyznanie Tomasza Karolaka, znanego z ról w takich produkcjach jak „Rodzinka.pl”, „39 i pół” czy „Listy do M.”. Aktor podzielił się swoimi przemyśleniami w podcaście „NieZŁY Pacjent” prowadzonym przez Michała Figurskiego, tłumacząc, że Kościół katolicki po prostu przestał odpowiadać na jego duchowe potrzeby.
Tomasz Karolak wybiera protestantyzm. Aktor odchodzi od katolicyzmu
Podczas rozmowy Tomasz Karolak zdradził, że jego duchowe poszukiwania doprowadziły go do protestantyzmu.
Zobacz koniecznie: Doda wprost o decyzji prezydenta Karola Nawrockiego wobec Ukrainy. Jej wypowiedź wywołała burzę
Jak zacząłem się interesować tym, to doszedłem do takiego wniosku, że jestem protestantem. Będę zmieniał po prostu wyznanie.
W dalszej części podcastu aktor opowiedział o swojej drodze do głębszego zrozumienia siebie, wymieniając wśród kluczowych doświadczeń nie tylko tradycyjną psychoterapię, ale również udział w ceremonii z wykorzystaniem ayahuaski.
Ayahuasca w życiu Tomasza Karolaka: "To trwa pięć godzin"
Tomasz Karolak opisał to doświadczenie jako wielogodzinny proces, który zaowocował silnymi emocjami i wizjami.
To trwa pięć godzin. Ja po tych obrazach, które zobaczyłem tej nocy, poszedłem z tym do psychologa i on powiedział mi: "Aha, to to jest to". Mówi się, że to jest też przyspieszona terapia. Mi pomógł psycholog i ayahuasca.
Artysta zaznaczył jednak, że to właśnie klasyczna terapia odegrała fundamentalną rolę w jego rozwoju. Z jego opowieści wynika, że to połączenie rozmów z terapeutą, duchowych przeżyć i głębokich refleksji złożyło się na trwający proces wewnętrznej przemiany.
Tomasz Karolak podkreśla, że absolutnie nie traci wiary, a jedynie poszukuje innej drogi do Boga, uznając, że to protestantyzm odpowiada mu teraz znacznie bardziej niż katolicyzm.
Nie przegap: Justyna Steczkowska zakopała łożyska swoich dzieci w ogrodzie. Ale to nie wszystko!