Spis treści
Ania Cieślińska i Marcin Kobierecki z "Rolnik szuka żony" spodziewają się dziecka
Ania Cieślińska oraz Marcin Kobierecki, których widzowie zapamiętali z 11. sezonu programu "Rolnik szuka żony", konsekwentnie budują wspólną przyszłość. Zakochani nieustannie pielęgnują swój związek, z optymizmem planując kolejne kroki. Pod koniec czerwca 2026 roku para przekazała swoim sympatykom wspaniałą wiadomość, ogłaszając, że wkrótce zostaną rodzicami. Obecnie trwają przygotowania do powitania na świecie ich potomka, a wyjątkowa sesja zdjęciowa z wyeksponowanym brzuszkiem stanowi cenną pamiątkę z tego niezwykłego czasu.
Zobacz także: Czy Julka jest dalej z Arkiem z "Rolnik szuka żony"? Te zdjęcia mówią wszystko
Ania z "Rolnika" na sesji brzuszkowej. Wybrała różową sukienkę
Uczestniczka programu nie kryła swojego entuzjazmu po zakończonej sesji zdjęciowej. W opublikowanym wpisie zaznaczyła, że dla niej liczył się nie tylko końcowy efekt na fotografiach, ale przede wszystkim doskonała atmosfera podczas pracy na planie. Ania mogła liczyć na profesjonalne wsparcie i poczucie komfortu, co pozwoliło jej w stu procentach czerpać radość z tych niepowtarzalnych chwil.
Jak się okazało, w profesjonalnym studiu fotograficznym przygotowano dla niej nie tylko piękne wnętrza, ale również kilka wariantów garderoby. Przyszłe mamy mają tam do dyspozycji suknie w odcieniach różu, błękitu i bieli. Ania Cieślińska nie miała jednak żadnych wątpliwości przy wyborze odpowiedniej kreacji i błyskawicznie podjęła decyzję.
Decyzja o założeniu różowej sukni była w pełni świadoma. Uczestniczka show TVP postawiła na barwę, w której czuje się najbardziej komfortowo, a zrealizowane zdjęcia najwyraźniej w pełni sprostały jej wyobrażeniom. Co ciekawe, bohaterka programu nie wyklucza, że w przyszłości ponownie stanie przed aparatem, być może prezentując się w zupełnie innej stylizacji.
Sesja brzuszkowa już za nami! To był cudowny czas! Karolina, która wykonywała nam sesję bardzo zadbała o atmosferę i komfort. Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów sesji! Studio jest piękne, suknie magiczne - do wyboru są w kolorze różowym, niebieskim i białym. Ja najlepiej czuję się w różu, dlatego padło na ten kolor podczas sesji, ale być może przy następnej sesji skuszę się na inny... - czytamy na instagramowym koncie.