Cezary Żak szczerze o fenomenie "Rancza". Podał widzom uniwersalną radę

Serial "Ranczo" bawi polską widownię, jednak oprócz humoru obnaża wady, słabostki i życiowe kłopoty rodaków. Cezary Żak w wywiadzie dla "Super Expressu" wyjawił, dlaczego pomysłodawcy produkcji wybrali tak dosadne przedstawienie naszego społeczeństwa. Aktor ocenia, że takie "krzywe zwierciadło" jest nieodzowne, a publiczność umie wyciągnąć z losów bohaterów z Wilkowyj rady na własną codzienność.

Cezary Żak o sekretach "Rancza". Widzowie nie mogli tego przeoczyć

Ponowna emisja "Rancza" budzi potężne poruszenie. Popularny serial, gromadzący niegdyś miliony odbiorców przed ekranami, niebawem znów przeniesie fanów do Wilkowyj. Cezary Żak, który przez lata grał braci bliźniaków – wójta oraz proboszcza – świetnie rozumie fenomen tej opowieści. W rozmowie z dziennikarzami "Super Expressu" artysta wspomniał początki pracy na planie. Przyznał, że twórcy zdawali sobie sprawę z ryzyka – ukazywanie Polaków w krzywym zwierciadle mogło wywołać różne emocje. Okazało się jednak, że fani nie tylko nie odrzucili "Rancza", ale wręcz zakochali się w jego postaciach.

Zobacz też: Cezary Żak zdradza kulisy wizyty Tuska na planie „Rancza”. Ujawnił, co premier robi po godzinach. Będziecie w szoku

Sonda
Cieszycie się, że "Ranczo" wraca?

Cezary Żak dzieli się radą dla Polaków. "Przede wszystkim uczciwie żyć"

Cezary Żak zauważył, że rodacy rzadko tolerują wytykanie im potknięć. Jednak w "Ranczu" to lustro obnażające wady zostało użyte z premedytacją. Bohaterowie z Wilkowyj bywają komiczni i absurdalni, ale też niezwykle autentyczni. Pomimo początkowych wątpliwości, serial wywołał lawinę pozytywnych reakcji. Według aktora triumf produkcji to nie tylko zasługa sprawnego obśmiewania polskiej rzeczywistości. Kluczowy okazał się doskonały scenariusz i idealny dobór aktorów. Żak zaznacza, że projekt od startu charakteryzował się świetnym tekstem i trafną obsadą.

To właśnie miks humoru, utalentowanej obsady i fabuły bliskiej codzienności sprawił, że "Ranczo" stało się czymś więcej niż zwykłą komedią. Opowieść ta trafnie recenzowała polską codzienność, scenę polityczną, relacje społeczne czy ludzkie marzenia i troski. Żak podkreślił, że wielu odbiorców dostrzegło w perypetiach bohaterów głębszy przekaz.

Zobacz również: Fani "Rancza" oburzeni wizytą Donalda Tuska na planie serialu. Reżyser wydał oświadczenie

Mamy tych fanów od wielu, wielu lat. Tak, po pierwsze nie lubią - ale powinniśmy to robić, bo powinniśmy to lustro otwierać i pokazywać, jacy jesteśmy naprawdę. Po drugie, to jest tak dobrze napisany materiał i zawsze był i tak dobrze obsadzony przez właściwie wszystkich, bo to publiczność o tym mówi, że właściwie nie ma roli chybionej i to się świetnie ogląda. Większość ludzi naprawdę znajduje w tym scenariuszu i w tej historii wskazówki jak żyć. To jest bardzo życiowy serial, bardzo uniwersalny, opowiadający naprawdę o tym kraju bardzo ważne rzeczy - mówi "Super Expressowi" Cezary Żak.

Wówczas padło pytanie, które idealnie zabrzmiałoby w ustach serialowego wójta: w jaki sposób żyć? Odpowiedź Cezarego Żaka okazała się nad wyraz prosta.

Uczciwie, przede wszystkim uczciwie żyć. Jeżeli wszystko, co robimy w naszym życiu jest zgodne z naszym sumieniem, to jest dobrze - wyznał "Super Expressowi" aktor.

A jak zareagowałby na to samo pytanie proboszcz Piotr Kozioł? Riposta byłaby niemal identyczna!

No to tym bardziej, to tym bardziej. Polityka watykańska jest naprawdę bardzo ważna i bardzo ciekawa i zawiła i tak dalej, więc na pewno biskup by tak samo odpowiedział - mówi nam Cezary Żak.

Cezary Żak na planie Rancza

Rolki