To dzieje się z Dodą na chwilę przed wyjściem na scenę! Ujawniła zaskakujące kulisy

2026-06-12 13:07

Fani od dawna zastanawiają się, jak wyglądają ostatnie minuty przed wyjściem Dody na scenę. Co czuje gwiazda, wiedząc, że zaraz wystąpi przed milionami widzów przed telewizorami? Artystka po raz pierwszy spisała swoje przemyślenia i podzieliła nimi z odbiorcami. Obaliła mit, że przed tak ogromnym wydarzeniem musi paraliżować strach.

Występy przed wielotysięczną publicznością i kamerami telewizyjnymi transmitującymi show na cały kraj dla większości ludzi wiążą się z gigantyczną traumą i stresem. Jak radzi sobie z tym Doda - jedna z największych gwiazd polskiego show-biznesu? Wokalistka postanowiła odpowiedzieć na pytania fanów, którzy często pytają ją o emocje towarzyszące jej tuż przed otwarciem kurtyny. Okazuje się, że gdy gasną światła, a ekipa techniczna schodzi na swoje stanowiska, Doda wcale nie wpada w panikę. Wręcz przeciwnie. W jej głowie panuje absolutny... spokój.

Ostatnie 5 min przed jestem bardzo skupiona i SPOKOJNA, absolutnie nie rozmawiam z nikim, czerpie siłę z bycia samą i w sobie. Wszyscy mnie już zostawili i poszli na swoje stanowiska. Idziemy na żywioł, wszystko mamy przepróbowane, ale teraz jestem zależna już tylko od siebie. Nie słyszę nic poza tym, co mam w słuchawkach, czyli to, co dzieje się na scenie… co potęguje emocje. Zaczynam powoli, spokojnie i głęboko oddychać. Biorę ostatni łyk wody, I wyobrażam sobie, co czuje każdy z was siedzący na widowni - zaczęła swój wpis Doda.

Skąd u niej taka odporność na stres? Gwiazda nie ukrywa, że kluczem do sukcesu była twarda szkoła życia, którą przeszła w dzieciństwie. Jako 13-latka stawiała pierwsze kroki w słynnym teatrze Buffo pod okiem Janusza Józefowicza. To właśnie tam nauczyła się panować nad swoim ciałem i umysłem.

Jako trzynastolatka, pracując w teatrze Buffo, nauczyłam się regulować swoje emocje przed wejściem na scenę i opanować lęk. Nauczyłam się go przekształcać na zdrową adrenalinę. Inspicjent mówi do ucha, że jeszcze minuta. Mój umysł zaczyna nerwowo przypominać sobie tekst i powtarzać najtrudniejsze momenty muzyczne. Biorę znowu głęboki oddech i uspokajam go. Moje dłonie zaczynają się pocić. Zaciskam mocno mikrofon i zamykam oczy - dodała. 

Doda Festiwal Opole 2026

Doda o wyjściu na scenę. O tym myśli gwiazda!

Okazuje się, że zamiast skupiać się na sobie, myśli Dody przed wyjściem na scenę koncentrują się na fanach siedzących przed telewizorami i na widowni. Wokalistka wyobraża sobie, jak ludzie trzymają piloty w dłoniach, jedzą pyszne jedzenie i z ekscytacją czekają na jej wyjście. Czuje ogromną wdzięczność, że to właśnie ona jest dla nich najważniejszym punktem programu. Zapowiada też, że na każdej scenie zostawia "200% siebie" i całe swoje serce.

Wyobrażam sobie wszystkich was przed telewizorami. Jedzących pyszne jedzenie, siedzącymi wygodnie na kanapie, Trzymającymi kurczowo pilot, żeby nikt nie przełączył Najważniejszego momentu. Jestem Wdzięczna, że to ja nim jestem dla was. Moje ciało Zalewa poczucie radości, że za chwilę dam wam to, na co czekacie. Za chwilę zostawię całe serce na scenie i 200% tego, co potrafię.

Artystka ma również rytuał polegający na przywitaniu sceny. Kiedy ma już na nią wejść, przypomina siebie sprzed lat, gdy marzyła o takich chwilach.

Dzień wcześniej przywitałam się z nią, więc wiem, że będzie działać na moją korzyść. Inspicjent odlicza od 10. Pamiętam, że marzyłam o tym każdego dnia, kiedy byłam małą dziewczynką. Wyobrażałam sobie to, leżąc w łóżku, kiedy miałam 10 lat, a teraz tu jestem. Jako dorosła kobieta tu i teraz powtarzam razem z głosem w moich słuchawkach 3, 2, 1… ściana się otwiera, słyszę orkiestrę, piski i wrzask, wiedzę światła… i idę po swoje - zakończyła.