Tłumy gwiazd pożegnały Jana Frycza. Wśród żałobników Janda, Englert i przybity Andrzej Grabowski

Świat polskiej kultury pogrążył się w żałobie po śmierci Jana Frycza. W ostatniej drodze wybitnemu aktorowi towarzyszył tłum gwiazd, w tym Krystyna Janda, Jan Englert i wyraźnie przybity Andrzej Grabowski. Uwagę zwracał poruszający gest Kamila Nożyńskiego, który w dłoni trzymał symboliczną, pojedynczą czerwoną różę.

Gwiazdy na ostatnim pożegnaniu Jana Frycza

Świat polskiej kultury pogrążył się w żałobie. W ostatniej drodze Janowi Fryczowi, który zmarł w sierpniu 2026 roku, towarzyszył tłum przyjaciół i współpracowników. Aktor od lat zmagał się z ciężką chorobą, jednak do samego końca pozostawał aktywny zawodowo. Świecka uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy.

Wśród żałobników nie zabrakło największych nazwisk polskiego kina i teatru, które chciały oddać hołd zmarłemu koledze. Wszyscy zebrali się, by po raz ostatni pożegnać wybitnego artystę.

Wiktoria Gorodecka wspomina Jana Frycza. Padły poruszające słowa!

Krystyna Janda, Andrzej Grabowski i Jan Englert żegnają przyjaciela

Na uroczystości pojawiło się wielu znanych aktorów. Wśród nich była Krystyna Janda, a także Janusz Gajos z żoną Barbarą oraz Jan Englert w towarzystwie Beaty Ścibakówny. Obecny był również Andrzej Grabowski, który nie krył smutku i był wyraźnie przybity stratą kolegi.

Wzruszający gest wykonał Kamil Nożyński. Aktor, znany z eleganckiego stylu, tym razem w dłoni trzymał symboliczną, pojedynczą czerwoną różę. Wśród żegnających Frycza znaleźli się także Robert Więckiewicz, Zbigniew Zamachowski, Borys Szyc z małżonką oraz Krzysztof Materna.

W tym trudnym dniu zmarłego aktora pożegnały również m.in. Grażyna Torbicka, siostry Maja i Sonia Bohosiewicz, Anna Czartoryska-Niemczycka, Karolina Gruszka, Gabriela Muskała, Zofia Czernicka, Adrianna Borek oraz Arkadiusz Janiczek.

Jan Frycz walczył z chorobą 

Jan Frycz był jednym z wybitniejszych polskich aktorów oraz wykładowców. Ojciec szóstki dzieci, który starał się dzielić życie zawodowe z prywatnym. Jak dowiedział się "Super Express", aktor poważnie chorował, ale mimo to - pracował prawie do ostatnich dni. Odszedł nagle w połowie sierpnia 2026 roku. 

Rolki