Księga kondolencyjna na pogrzebie Jana Frycza. Piękny gest w stronę zmarłego artysty

2026-09-07 11:32

Trwają ceremonie żałobne upamiętniające Jana Frycza. Wybitny aktor zmarł niecały miesiąc temu w wieku 71 lat. Na warszawskich Powązkach zgromadziło się mnóstwo osób pragnących go pożegnać. Bliscy zmarłego zdecydowali się na piękny gest, z którego z pewnością byłby dumny.

Pożegnanie wybitnego aktora Jana Frycza na Powązkach

Jan Frycz zmarł 15 sierpnia. Dwa dni później opinia publiczna usłyszała o śmierci artysty. Informację przekazał warszawski Teatr Narodowy, z którym aktor od lat współpracował. Frycz do samego końca angażował się w nowe projekty zawodowe. Niedawno bywał w teatrze, przygotowując się do najnowszej premiery. Pod koniec lata planował również rozpocząć zdjęcia do kolejnej części znanej komedii „Nigdy w życiu”.

Śmierć artysty była ogromnym szokiem dla całego środowiska filmowego i teatralnego, a rodzina pogrążyła się w smutku. Trzy tygodnie od tamtych wydarzeń mnóstwo żałobników zgromadziło się przed salą pożegnań na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, aby towarzyszyć artyście w ostatniej drodze. Ceremonia pożegnalna ma formę państwową oraz świecką, więc odbywa się bez udziału duchownego.

O 11:00 ruszyły oficjalne uroczystości pożegnalne. Natomiast na godzinę 13:00 zaplanowano przemarsz konduktu żałobnego spod Bramy św. Honoraty w stronę grobu. Aktor zostanie pochowany w bardzo prestiżowym miejscu – spocznie w Alei Zasłużonych na Starych Powązkach, niedaleko mogiły Emiliana Kamińskiego.

Zobacz również: To był ostatni wywiad Jana Frycza. Aktor apelował o jedno

Rodzina Jana Frycza z wyjątkową prośbą do żałobników. Księga kondolencyjna i puszka na datki

Niedawno do wiadomości publicznej trafił nekrolog informujący o pogrzebie aktora. Rodzina zawarła w nim prośbę, by nie składać kondolencji bezpośrednio im. Zamiast tego przed wejściem wyłożono specjalną księgę kondolencyjną, gdzie każdy uczestnik pogrzebu może przelać na papier słowa wsparcia, smutku oraz wspomnienia związane z artystą.

Obok księgi postawiono sporych rozmiarów czarno-biały portret zmarłego. Znalazła się tam także specjalna puszka przeznaczona na datki. Bliscy zmarłego zaapelowali, aby zrezygnować z kupowania wiązanek i kwiatów. Fundusze, które miałyby zostać na nie przeznaczone, można wrzucić do przygotowanej puszki. Zgromadzona w ten sposób kwota z pewnością wesprze Dom Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Taki gest bez wątpienia spotkałby się z uznaniem samego aktora.

Zobacz również: Jan Frycz odszedł w wieku 72 lat. Bliscy mieli jedną prośbę, której nie udało się spełnić

Joanna Jabłczyńska o Janie Fryczu
QUIZ. Niezapomniani. Violetta Villas na zawsze w naszych sercach! To warto o niej wiedzieć
Pytanie 1 z 10
Jak brzmiało panieńskie nazwisko Violetty Villas?

Rolki