Spis treści
Już od wczesnego poranka pod budynkiem PGE Narodowego gromadziły się prawdziwe rzesze sympatyków portorykańskiego artysty. Zniecierpliwieni miłośnicy muzyka uformowali ogromne i niezwykle barwne kolejki przed wejściem na teren obiektu.
Szał wokół Bad Bunny'ego przed PGE Narodowym
Teren przed PGE Narodowym oblegli fani muzyka, a zwłaszcza jego wielbicielki. Na uwiecznionych kadrach widać radosny i niesamowicie barwny tłum. Zebrani postawili na krótkie sukienki, wielkie kapelusze, rozłożyste wachlarze oraz południowe stylizacje. Sympatia do piosenkarza emanowała z każdego przyniesionego transparentu oraz drobnego elementu stroju.
Zobacz też: Xavier Wiśniewski zdradza szczegóły powrotu rodziców. Zaskakująca prawda o relacji Michała i Mandaryny
Uczestnicy koncertu przynieśli ze sobą specjalne, własnoręcznie przygotowane prace plastyczne. Kolorowe plakaty stanowiły wyjątkową formę komunikacji z ich ulubionym artystą. Z tych pomysłowych dzieł można by z powodzeniem stworzyć film animowany, co zresztą doskonale widać na udostępnionych w naszej galerii fotografiach.
Międzynarodowa publiczność na koncercie Bad Bunny'ego w Warszawie
Wielbiciele gwiazdora z niecierpliwością wyczekiwali momentu rozpoczęcia polskiego występu w ramach trasy "DeBÍ TiRAR MáS FOToS World Tour". Zgromadzona przed stadionem publiczność wyróżniała się ogromną różnorodnością narodowościową. Podczas oczekiwania na widowisko dało się słyszeć najróżniejsze języki, a także spotkać turystów z Hiszpanii, Portoryko czy Argentyny. Uczestnicy wydarzenia dumnie prezentowali flagi państw reprezentowanych na warszawskim koncercie piosenkarza, co świetnie uwieczniono w naszej obszernej galerii.
Z powodu koncertu wprowadzono zmiany w ruchu wokół stadionu, co jest standardem przy występach wielkich gwiazd. Podobna sytuacja miała miejsce w czerwcu 2026 roku przed koncertem Dawida Podsiadło. Pomiędzy godziną 17.00 a 20.00 zastosowano surowe obostrzenia wjazdowe na terenie Saskiej Kępy. W tym czasie do strefy wjeżdżały jedynie autobusy, taksówki, motocykle oraz mieszkańcy z dedykowanymi przepustkami.
Nie przegap: Bad Bunny już w Warszawie. Raper wybrał luksusowy hotel na Krakowskim Przedmieściu - TYLE zapłacił za jedną noc!