Tak Miley Cyrus żegna Dolly Parton. Zdradziła szczegóły ostatniej rozmowy z matką chrzestną

2026-08-26 20:36

Śmierć Dolly Parton wstrząsnęła nie tylko branżą muzyczną, ale przede wszystkim jej bliskimi. Wśród nich jest Miley Cyrus, dla której legenda country była matką chrzestną. Młoda wokalistka pożegnała ją we wzruszającym wpisie w mediach społecznościowych, zdradzając jednocześnie, o czym rozmawiały po raz ostatni.

Dolly Parton i Miley Cyrus na scenie. Obok zdjęcie z młodości. O pożegnaniu matki chrzestnej przeczytasz w Eska.
Autor: Rob Latour/REX/Shutterstock/East News; Face To Face/ Reporter

Miley Cyrus zabrała głos po stracie Dolly Parton z pewnym opóźnieniem. W opublikowanym na Instagramie poście artystka nie kryła wzruszenia, przyznając wprost, że niezwykle ciężko jest jej opisać ból po stracie ukochanej osoby.

W swoim wpisie Miley Cyrus  zaznaczyła, że najcenniejsze wspomnienia, jakie dzielą, pozostaną w sferze prywatnej i nie zamierza się nimi dzielić publicznie.

Czytaj również: Straszna wiadomość! Nie żyje gwiazdor "Kevina"! Tim Curry od 10 lat poważnie chorował

Uczucie utraty mojej cioci Dolly wykracza poza to, czym właściwe wydaje się dzielić z innymi. Nasze najświętsze chwile były prywatne i takie pozostaną - za kulisami, poza blaskiem fleszy i pomiędzy naszymi sercami.

Miley Cyrus wspomniała również, czego w tej trudnej chwili oczekiwałaby od niej Parton. Wyraziła przekonanie, że gwiazda country nadal nad nią czuwa jak anioł. Przy okazji ujawniła temat ich ostatniej rozmowy.

Zobacz koniecznie: Dolly Parton i Carl Dean. Wielka miłość z bolesną tajemnicą w tle. Przeszli razem przez wszystko

To, co WIEM, to to, że Dolly chciałaby, żebym to poczuła, napisała o tym piosenkę, a potem ruszyła dalej i była silna. Mam przy sobie anioła. Zawsze go miałam. Jedna z naszych ostatnich rozmów dotyczyła muzyki i metamorfozy.

Amerykańska piosenkarka zapewniła o swojej wiecznej miłości do zmarłej Dolly Parton i obietnicy, że będzie robić wszystko, by była z niej dumna.

Zawsze będę ją kochać i będę chciała sprawić, żeby była ze mnie dumna. Moje serce pęka z powodu całego świata, jej rodziny i przyjaciół, którzy będą za nią bardzo tęsknić. Wszyscy razem przeżywamy tę stratę i będziemy widzieć ją we wszystkim, co najpiękniejsze."

Dla Miley Cyrus, Dolly Parton na zawsze pozostanie obecna w jej sercu i twórczości artystycznej. Temat muzyki i przemiany, o którym rozmawiały tuż przed śmiercią legendy, nabiera w tym kontekście szczególnego znaczenia.

Odejście matki chrzestnej to dla autorki przeboju „Flowers” niewyobrażalna strata. Chociaż ich wspólne chwile były często widoczne w mediach, prawdziwa istota ich relacji pozostawała z dala od obiektywów. Teraz Cyrus pragnie zatrzymać te wspomnienia dla siebie, starając się jednocześnie znieść stratę, tworząc nową muzykę, zgodnie z wolą Parton.

Słowa pożegnania udowadniają, jak silna więź łączyła obie artystki. Choć Miley Cyrus przeżywa ogromny smutek, jest pewna, że pamięć o ukochanej chrzestnej przetrwa w pięknie otaczającego świata.

Nie przegap: Na co zmarła Dolly Parton? Ujawniono przyczynę śmierci ikony muzyki country

Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor miał 72 lata i pracował do ostatnich chwil

Rolki