Miley Cyrus zabrała głos po stracie Dolly Parton z pewnym opóźnieniem. W opublikowanym na Instagramie poście artystka nie kryła wzruszenia, przyznając wprost, że niezwykle ciężko jest jej opisać ból po stracie ukochanej osoby.
W swoim wpisie Miley Cyrus zaznaczyła, że najcenniejsze wspomnienia, jakie dzielą, pozostaną w sferze prywatnej i nie zamierza się nimi dzielić publicznie.
Czytaj również: Straszna wiadomość! Nie żyje gwiazdor "Kevina"! Tim Curry od 10 lat poważnie chorował
Uczucie utraty mojej cioci Dolly wykracza poza to, czym właściwe wydaje się dzielić z innymi. Nasze najświętsze chwile były prywatne i takie pozostaną - za kulisami, poza blaskiem fleszy i pomiędzy naszymi sercami.
Miley Cyrus wspomniała również, czego w tej trudnej chwili oczekiwałaby od niej Parton. Wyraziła przekonanie, że gwiazda country nadal nad nią czuwa jak anioł. Przy okazji ujawniła temat ich ostatniej rozmowy.
Zobacz koniecznie: Dolly Parton i Carl Dean. Wielka miłość z bolesną tajemnicą w tle. Przeszli razem przez wszystko
To, co WIEM, to to, że Dolly chciałaby, żebym to poczuła, napisała o tym piosenkę, a potem ruszyła dalej i była silna. Mam przy sobie anioła. Zawsze go miałam. Jedna z naszych ostatnich rozmów dotyczyła muzyki i metamorfozy.
Amerykańska piosenkarka zapewniła o swojej wiecznej miłości do zmarłej Dolly Parton i obietnicy, że będzie robić wszystko, by była z niej dumna.
Zawsze będę ją kochać i będę chciała sprawić, żeby była ze mnie dumna. Moje serce pęka z powodu całego świata, jej rodziny i przyjaciół, którzy będą za nią bardzo tęsknić. Wszyscy razem przeżywamy tę stratę i będziemy widzieć ją we wszystkim, co najpiękniejsze."
Dla Miley Cyrus, Dolly Parton na zawsze pozostanie obecna w jej sercu i twórczości artystycznej. Temat muzyki i przemiany, o którym rozmawiały tuż przed śmiercią legendy, nabiera w tym kontekście szczególnego znaczenia.
Odejście matki chrzestnej to dla autorki przeboju „Flowers” niewyobrażalna strata. Chociaż ich wspólne chwile były często widoczne w mediach, prawdziwa istota ich relacji pozostawała z dala od obiektywów. Teraz Cyrus pragnie zatrzymać te wspomnienia dla siebie, starając się jednocześnie znieść stratę, tworząc nową muzykę, zgodnie z wolą Parton.
Słowa pożegnania udowadniają, jak silna więź łączyła obie artystki. Choć Miley Cyrus przeżywa ogromny smutek, jest pewna, że pamięć o ukochanej chrzestnej przetrwa w pięknie otaczającego świata.
Nie przegap: Na co zmarła Dolly Parton? Ujawniono przyczynę śmierci ikony muzyki country