Życie osobiste gwiazd często bywa przedmiotem zainteresowania publiczności, a losy miłosne Barbary Wrzesińskiej, wybitnej aktorki polskiej sceny i ekranu, stanowią tego doskonały przykład. Artystka, która swoją charyzmą i talentem oczarowała widzów w wielu kultowych produkcjach, w życiu prywatnym doświadczyła zarówno radości, jak i rozczarowań. Trzy małżeństwa, choć pełne nadziei i początkowego szczęścia, ostatecznie zakończyły się rozwodami.
Barbara Wrzesińska była gwiazdą w PRL. Prywatnie nie miała szczęścia
Aktorka zadebiutowała w 1956 roku, dołączając jako studentka do załogi Teatru Współczesnego. Dwa lata później zagrała w pierwszym filmie, "Dwojgu z wielkiej rzeki". Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosły jej jednak występy jako pani Basieńka w kabarecie Olgi Lipińskiej. Zagrała też Marynę w "Weselu" Andrzeja Wajdy oraz wielu innych kultowych filmach, serialach czy spektaklach epoki PRL. W kolejnych latach pojawiała się także w nowszych serialach, takich jak "Niania" czy "Plebania". Była też aktorką dubbingową.
15 stycznia br. Barbara Wrzesińska skończyła 88 lat. Aktorka nie ukrywa, że miała pecha do mężczyzn. Wszystkie trzy jej małżeństwa zakończyły się rozwodami. Najpierw związała się z Bohdanem Łazuką, swoim rówieśnikiem i kolegą po fachu. Następnie wyszła za Macieja Maciąga. Ich syn Paweł był pierwszym mężem zmarłej niedawno Agnieszki Maciąg. Trzecim ślub ceniona artystka wzięła z Jackiem Janczarskim, z którym również doczekała się syna, Borysa.
ZOBACZ TEŻ: Iwona Pavlović posłuchała rady męża. W domu jurorki panuje jedna twarda zasada
Ostatniego męża przyłapała z Błaszczyk! Dziś jest samotna z wyboru
Małżeństwo z trzecim mężem, pisarzem i scenarzystą Jackiem Janczarskim, zakończyło się wielkim niepowodzeniem po zaledwie kilku miesiącach od ślubu. Jak wyjawiła Wrzesińska w rozmowie z autorką biografii zmarłego w 2000 roku artysty, przyłapała ukochanego w towarzystwie młodszej o kilkanaście lat aktorki, Ewy Błaszczyk. Para ta pobrała się zresztą w połowie lat 80. i doczekała się córek - bliźniaczek.
Kilka lat temu w programie "Kulisy sławy" dla magazynu TVN "Uwaga" Barbara Wrzesińska zwierzyła się, że z czasem przekonała się, że jako samotna osoba czuje się najlepiej. Jak wyjawiła, w dzieciństwie mieszkała w domu pełnym gości i cieszyła się, gdy wreszcie mogła zostawać sama.
"Dom zawsze był otwarty, odwiedzały nas tłumy. Czekałam, aż wszyscy rozjadą się na wakacje. Teraz wreszcie jestem sama i... to są moje wakacje. [...] Jestem samotna z wyboru i dlatego bardzo szczęśliwa" - wyznała.