Stanowski wypunktował Wojewódzkiego. Nie zostawił na nim suchej nitki! "To nie jest dziennikarstwo"

2026-03-31 14:09

Wywiad Krzysztofa Stanowskiego w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego odbił się szerokim echem. W zaledwie tydzień materiał wygenerował blisko dwa miliony odsłon. Założyciel Kanału Zero odniósł się do publikacji w nowym wideo, zarzucając showmanowi posługiwanie się kłamstwami.

Rozmowa Krzysztofa Stanowskiego i Kuby Wojewódzkiego z niewielkim udziałem Piotra Kędzierskiego, który także jest gospodarzem podcastu, odbiła się bardzo szerokim echem. Materiał wygenerował już blisko dwa miliony odsłon, a przeglądając komentarze, nie sposób nie zauważyć, że zdecydowana większość internautów stanęła po stronie założyciela Kanału Zero.

Stanowski, choć już wcześniej zamieścił materiał podsumowujący wizytę w studiu Onetu, po raz kolejny postanowił odnieść się do rozmowy z posiadającym swój program w stacji TVN dziennikarzem. Na Kanale Zero właśnie pojawił się nowy film zatytułowany "Jeszcze więcej kłamstw Wojewódzkiego. Miarka się przebrała", w którym dziennikarz wypunktował kolegą po fachu.

Już nagrałem jeden komentarz do tamtego wywiadu, ale to był komentarz ogólny, o zjawisku, nie o samym Kubie Wojewódzkim, bo mój wk*rw nadszedł z opóźnieniem. Poukładałem sobie w głowie to wszystko i zrozumiałem, że może i udało mi się przejść przez te pole minowe bez uszczerbku na zdrowiu, ale nie zmienia to faktu, że była to ohydna próba obrzydzenia mnie ludziom - mówi w materiale Stanowski.

IZABELLA KRZAN przejmuje ESKA.pl

Stanowski punktuje Wojewódzkiego

Stanowski stanowczo odpowiedział na zarzuty, jakie pod jego adresem kierował w trakcie rozmowy Kuba Wojewódzki. Zdaniem założyciela Kanału Zero showman nie ma podstaw do tytułowania się dziennikarzem, ani tym bardziej autorytetem w tej dziedzinie. 

To nie była pogawędka przy piwie. To wywiad, który mógł mieć swoje biznesowe – dla mnie fatalne – konsekwencje. Na to było to wszystko obliczone moim zdaniem. Sfabrykowałeś atak, który miał być zabójczy. (…) Chciałeś mnie utopić w zalewie fake’ów. Ciągle opowiadasz o wartościach, o zasadach, o dziennikarstwie. Nie masz zasad, nie przestrzegasz podstawowych wartości, dla mnie wypisałeś się z dziennikarstwa. To nie jest dziennikarstwo. Jeśli kiedykolwiek będziesz przemawiał z pozycji autorytetu, wszyscy powinni pamiętać, że nie masz już takiego prawa - podkreślił. 

Podstawą miało być posługiwanie się przez Wojewódzkiego kłamstwami. 

Kłamstwo o mojej rozmowie z politykiem PiS w sprawie pieniędzy. Kłamstwo o tym, że nazwałem kobietę p********ą s**ą. Kłamstwo o tym, że zaprosiłem do studia kogoś, kto kłamał na temat Auschwitz. Kłamstwo o tym, że grałem tematem czyjegoś dziecka. I jeszcze kłamstwo na temat rzekomo prorosyjskiej narracji. Jedno wielkie kłamstwo. Każdy wątek rozmowy oparty był na kłamstwie - wyliczał Stanowski.

Czekacie na odpowiedź Kuby Wojewódzkiego?