Rafał Maserak ostro o rzekomej ustawce w finale "Tańca z Gwiazdami". Juror rzucił wyzwanie Kubie Wojewódzkiemu

2026-05-11 8:16

Zakończenie najnowszej edycji programu "Taniec z Gwiazdami" wywołało w internecie ogromne zamieszanie. Powodem okazał się internetowy wpis Kuby Wojewódzkiego, który jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem wyników trafnie wytypował triumf Gamou Falla. Widzowie natychmiast zaczęli węszyć spisek i pisać o zakulisowych przeciekach. Rafał Maserak w wywiadzie dla dziennika "Super Express" stanowczo rozprawił się z plotkami, a przy okazji rzucił popularnemu prezenterowi zaskakującą propozycję.

Rafał Maserak podsumowuje 18. edycję "Tańca z Gwiazdami"

Osiemnasta odsłona popularnego formatu tanecznego zapisała się w pamięci telewidzów jako wyjątkowo poruszające widowisko. Publiczność przez wiele tygodni z zapartym tchem śledziła zmagania uczestników na parkiecie. Ostatni odcinek zagwarantował zgromadzonym przed telewizorami potężną dawkę skrajnych przeżyć. Do samego końca trzymano wszystkich w ogromnej niepewności. Wielu sympatyków produkcji uznało ten wieczór za najbardziej wzruszający moment w całych dziejach formatu. Z taką oceną sytuacji w pełni solidaryzuje się znany choreograf i juror programu.

Zobacz też: Gamou Fall i Hanna Żudziewicz triumfują w "Tańcu z gwiazdami"! Poznaliśmy laureatów 18. edycji programu

No tak, muszę potwierdzić, że jeżeli chodzi o emocje, to trwały nam tutaj te emocje od samego początku. No i wyjątkowa, historyczna edycja. Cztery pary w finale. Same czterdziestki. No i Gamou wygrywa edycję 18. Więc naprawdę przejdzie to do historii, już przechodzi do historii. I na pewno fantastyczne emocje. I też miałem taką myśl, czy coś można jeszcze, czymś można nas zaskoczyć w tym programie, bo naprawdę widzieliśmy mnóstwo fantastycznych występów, mnóstwo emocji, różnorodnych. A jednak można, jednak można. I przeżywaliśmy dzisiaj naprawdę momenty, gdzie były ciary, gdzie pociły się dłonie - powiedział nam Rafał Maserak.

Sonda
Śledzisz karierę Rafała Maseraka?

Ostatecznymi triumfatorami zakończonej właśnie osiemnastej edycji tanecznego show zostali Gamou Fall oraz Hanna Żudziewicz.

Rafał Maserak odpowiada Kubie Wojewódzkiemu

Mimo wieloletniego doświadczenia w branży telewizyjnej juror przyznaje otwarcie o swoich osobistych łzach podczas ogłaszania wyników. Jedna konkretna chwila z tego decydującego wieczoru wywarła na nim wyjątkowo silne wrażenie.

Tak, na pewno ogólnie cała atmosfera w studiu. W ogóle całe napięcie, wszyscy tutaj z dużym wsparciem dla tych wszystkich finalistów, goście, którzy przyszli, to czuć było po prostu tę atmosferę wsparcia. No i tak jak powiedziałem też na wizji, że przed samym tańcem jeszcze ten głos syna, no to coś niesamowitego - mówi nam Maserak.

Znany tancerz szczerze podkreśla brak zdziwienia ostatecznym wynikiem. Mimo nieco mniejszej rozpoznawalności w porównaniu do swoich telewizyjnych przeciwników, zwycięski aktor od pierwszych treningów imponował jurorowi ukrytym talentem.

Zobacz też: Ustawka w "Tańcu z Gwiazdami"?! Wojewódzki zdradził zwycięzcę przed finałem

Wiesz, nie myślałem w sensie pod względem popularności, ale pod względem tanecznym, gdzieś z tyłu głowy miałem taką myśl, że Gamou fantastycznie szedł w programie, rozwijał się, pokazywał tam taką swoją siłę męskość i przede wszystkim ten spokój, tym spokojem naprawdę uważam, że tak ujął widzów, że nie udawał po prostu kogoś i nie grał, tylko po prostu był. No fantastyczna, uważam, to jest fantastyczny moment, a przede wszystkim jest to piękna historia - przyznał nam Maserak.

Kryzys wybuchł po publikacji internetowego komentarza przez gwiazdora stacji TVN. Dziennikarz zasugerował w sieci triumf Gamou na długo przed podaniem ostatecznych rezultatów przez prowadzących. Użytkownicy internetu natychmiast podłapali temat i rzucili oskarżenia o wyreżyserowanie wydarzenia oraz tajne przecieki. Doświadczony choreograf szybko uciął jednak wszelkie spekulacje na ten temat. Jego zdaniem nakręcanie spirali domysłów ma jedynie na celu sztuczne zwiększenie zainteresowania formatem. Właśnie wtedy ekspert rzucił słynnemu showmanowi całkowicie nieoczekiwane, publiczne wyzwanie.

Wydaje mi się, nie... ale jakie przecieki? Skąd? Nie, chyba nie... (...) Nie, nie ma opcji w ogóle. To jest na tyle silny format, że jakby jakieś były takie rzeczy, to przecież to byłaby katastrofa. To nie, to ktoś po prostu podsyca jakieś właśnie takie klimaty, żeby było głośno i hucznie, ale zapraszamy Kuby Wojewódzkiego do programu niech zatańczy - mówi nam Rafał Maserak.

Juror zasugerował dodatkowo pewną zawiść ze strony rynkowych rywali. Według niego konkurencja próbuje celowo wykreować aferę wokół hitu telewizji Polsat, który mimo tych działań notuje znakomite wyniki.

No, to wiadomo [przyp.red. że chodzi o zamieszanie]. Dokładnie, my dalej oczywiście tańczymy, dajemy mnóstwo emocji, więc włączcie Polsat - mówi nam Rafał Maserak.

Wywiad z jurorem przeprowadziła Julita Buczek. Warto wspomnieć, że dyskusje o rzekomym wyłonieniu laureata toczyły się jeszcze przed emisją ostatniego odcinka. Fotografie dotyczące kontrowersji wokół wypowiedzi eksperta dementującego plotki można znaleźć w przygotowanej przez portal galerii zdjęć.

Zobacz też: Finał "Tańca z Gwiazdami" jeszcze się nie odbył, a oni już wybrali zwycięzcę

Rafal Maserak TZG