Spis treści
Paulina Gałązka i Sindre Sandemo pokazali się razem w finale programu "Taniec z Gwiazdami"
Przez ostanie tygodnie Paulina Gałązka udowadniała swoje niezwykłe umiejętności na parkiecie flagowego programu rozrywkowego telewizji Polsat. Największym zaskoczeniem finałowego odcinka nie były jednak taneczne popisy, ale obecność Sindre Sandemo za kulisami show. Mąż gwiazdy pojawił się w studiu. Małżonkowie zazwyczaj niezwykle rygorystycznie podchodzą do kwestii prywatności i rzadko opowiadają o swojej rodzinie. Tym razem postanowili zrezygnować z dotychczasowych zasad, dzięki czemu fani mogli przyjrzeć się ich relacji i zobaczyć wspierającą się na dobre i na złe parę.
Polecamy: Gałązka dowiedziała się, że jest w spektrum autyzmu dzięki Macie. Odkryła w nim siebie
Sindre Sandemo to norweski artysta. Z Pauliną Gałązką wzięli ślub na Podlasiu
Wybranek polskiej gwiazdy jest norweskim reżyserem, scenarzystą oraz aktorem. Przyszli małżonkowie poznali się w trakcie edukacji w łódzkiej Szkole Filmowej. Para sformalizowała swój związek w czerwcu 2016 roku podczas uroczystości zorganizowanej na Podlasiu. Wybór tego konkretnego regionu nie był przypadkowy, ponieważ właśnie stamtąd pochodzi rodzina aktorki. Ślub przygotowano w bardzo kameralnym, folkowym stylu, stanowczo unikając typowego dla świata show-biznesu przepychu.
Mąż Pauliny Gałązki zagrał w "Pierwszej miłości". Małżeństwo dzieli życie między dwa kraje
Zagraniczny artysta doskonale radzi sobie na polskim rynku filmowym i telewizyjnym. Publiczność z pewnością kojarzy jego role w filmie "Hiszpanka" oraz w popularnym serialu obyczajowym "Pierwsza miłość". Zakochani na co dzień sprawnie funkcjonują w obrębie dwóch różnych języków i kultur, dzieląc swoją codzienność między Polskę a Norwegię.
Podczas decydującego starcia w programie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" ukochany aktorki nie potrafił ukryć ogromnego wzruszenia całą sytuacją.
„Bardzo się cieszę, że cały kraj mógł zobaczyć to, co ja w tobie widzę. Myślę, że niejeden zakochał się tak jak ja. Widzę, że ten taniec ci dał niesamowitą siłę i bardzo się cieszę”
Takie poruszające słowa Sindre Sandemo wygłosił bezpośrednio przed kamerami stacji Polsat. Swoje pełne czułości wyznanie uzupełnił zabawnym komentarzem, w którym otwarcie przyznał, że jest niezwykle szczęśliwy, iż wkrótce znowu będzie widywał żonę na co dzień. Udział w formacie "Taniec z Gwiazdami" wiąże się z gigantycznym poświęceniem czasu i całkowitym zaangażowaniem w żmudne treningi. Zwieńczeniem tego intensywnego okresu będzie dla pary czerwiec, kiedy to będą hucznie świętować okrągłą, dziesiątą rocznicę zawarcia związku małżeńskiego.