W sobotę, 29 sierpnia 2026 r. na Osiedlu Niepodległości w Wołominie. Organizatorzy pikniku przygotowali dla mieszkańców Wołomina mnóstwo atrakcji, ale to właśnie koncert Mandaryny był momentem, na który wielu uczestników czekało najbardziej.
Mandaryna dała czadu. Tłum szalał pod sceną
Mandaryna pojawiła się na scenie o godz. 17.00 i od razu zrobiło się naprawdę gorąco. Publiczność licznie zgromadziła się przed sceną, a koncert stał się jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów całego wydarzenia.
Artystka nie zawiodła fanów. Była energia, taniec i atmosfera wielkiego muzycznego święta. Mieszkańcy Wołomina pokazali, że dobrze znają przeboje Mandaryny i śpiewali razem z gwiazdą.
Kusy strój, piękne ciało i energia wulkanu
Mandaryna na scenie wręcz tryskała energią, a wyglądała, "jak milion dolarów"! Kusy, czarny, skórzany strój Marty Wiśniewskiej podkreślał jej smukłą sylwetkę i doskonały ruch sceniczny. Jak wiadomo, Mandaryna jest doskonałą tancerką, co zresztą będziemy mogli obserwować w jesiennej edycji "Tańca z Gwiazdami".
Ogłoszony w lipcu 2026 roku powrót Mandaryny do Michała Wiśniewskiego najwyraźniej przywrócił obojgu radość życia. Oboje pokazują to na swoich profilach na Instagramie, gdzie coraz częściej widać ich razem. W Wołominie nie było ukochanego u boku Mandaryny, więc cała uwaga była skupiona na niej. I wyszło po prostu świetnie!
Tańce na pożegnanie lata
Koncert Mandaryny był też świetnym preludium do kolejnego punktu programu wołomińskiego pikniku. Po występie Marty Wiśniewskiej wszyscy zostali zaproszeni na "tańcówkę pod chmurką". Zamiast smutnego rozstawania się z wakacjami było więc wspólne świętowanie i zabawa do muzyki.
Czytaj także: Nie do wiary, ile lat ma wnuczka Sojki! Kasia Sienkiewicz wygadała wszystko
Tegoroczne wydarzenie było już trzecią odsłoną pikniku, który powrócił na Osiedle Niepodległości po latach przerwy. Każda edycja przyciąga coraz więcej ludzi, a tegoroczny koncert Mandaryny na pewno przeszedł do historii.
A może to "powitanie miłości"?
Na uczestników pikniku przez cały dzień czekały również występy lokalnych zespołów, pokazy sekcji Miejskiego Domu Kultury, atrakcje dla dzieci, strefy sportowa, gastronomiczna i zdrowia oraz wyprzedaż garażowa. Ale to Mandaryna była niewątpliwie jedną z największych gwiazd sobotniego popołudnia.
Wydarzenie nazywało się "Pożegnanie Lata", ale być może bardziej na miejscu byłby tytuł: "Powitanie miłości"?
Zobacz koniecznie: To się dzieje naprawdę. Mąż Agnieszki Maciąg spakował wspólny dobytek. "Zostawiam Twoje róże, hortensje i motyle"