Spis treści
Nie żyje Katarzyna Zaczek, gwiazda serialu "Ktoś tu kłamie"
Informacja o śmierci Katarzyny Zaczek wstrząsnęła nie tylko całą Polską, ale przede wszystkim mieszkańcami Bydgoszczy, na rzecz których prężnie działała zmarła. Radna tamtejszej Rady Miasta odeszła w wieku zaledwie 34 lat. Wiadomość o jej śmierci dotarła do opinii publicznej 23 września. Jak wynika z informacji udostępnionych w mediach społecznościowych, 34-latka toczyła długą i wyczerpującą walkę z poważną chorobą.
Zobacz także: Nie żyje 34-letnia aktorka "Barw szczęścia" i "Leśniczówki". Jej ostatni wpis łamie serce
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej radnej Katarzyny Zaczek. Katarzyna Zaczek zmarła w wieku 34 lat po długiej i ciężkiej chorobie. Z wykształcenia była prawniczką, wcześniej pracowała jako reporterka w bydgoskiej telewizji. Miała również doświadczenie aktorskie, wystąpiła w kilku filmach. Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom składamy wyrazy głębokiego współczucia i łączymy się z nimi w bólu po stracie - czytamy na facebookowym profilu Rady Miasta Bydgoszczy.
Do opublikowanego komunikatu dołączono czarno-białą fotografię zmarłej przedwcześnie Katarzyny Zaczek. Zaledwie chwilę po zamieszczeniu postu w sekcji komentarzy pojawiły się dziesiątki wpisów z kondolencjami oraz osobistymi wspomnieniami związanymi ze zmarłą.
Katarzyna Zaczek była znana ze swojej działalności samorządowej, jednak to nie jest jedyne pole, na którym odnosiła sukcesy. Wielu Polaków doskonale kojarzyło ją ze srebrnego ekranu. Grała w rodzimych serialach, a szczególną popularność przyniosła jej rola arbitra w emitowanej na antenie TV4 produkcji "Ktoś tu kłamie". Kobieta nie ukrywała radości z faktu, że ta praca pozwoliła jej na idealne połączenie dwóch największych życiowych pasji - aktorstwa i prawniczego fachu.
Zobacz także: Szok! Syn Cindy Crawford nie żyje. Presley Gerber miał zaledwie 27 lat
To moje marzenie, połączyć te dwa zawody. (...) Z jednej strony mam szansę wykazać się jako mediator, arbiter, radca prawny, a z drugiej aktorka na planie filmowym - mówiła TV4.
Katarzyna Zaczek nie żyje. Co się stało?
Katarzyna Zaczek, która z sukcesami łączyła zawód aktorki, prawniczki i radnej, na kilka miesięcy przed swoją śmiercią opublikowała w sieci fotografię ze szpitalnej sali.
Drodzy, część z Was wie, że od roku pracę radnej przerywają mi pobyty w szpitalu. Tak jest i tym razem. Marcowa sesja RM może mnie ominąć, ale dowiedziałam się dzisiaj, że moja niedyspozycja wkrótce może się skończyć i będę mogła w pełni wrócić do obowiązków. Kwestia czasu i cierpliwość - pisała Zaczek na początku tego roku.
Jeszcze pół roku temu Katarzyna Zaczek z optymizmem patrzyła w przyszłość, mówiąc o nadziei na szybki powrót do pełni sił i pełnego zaangażowania w obowiązki samorządowe. To właśnie konieczność częstych hospitalizacji uniemożliwiała jej regularne uczestnictwo w pracach rady. Wiosną dzieliła się swoimi nadziejami na to, że wdrożone leczenie wkrótce pozwoli jej z powrotem aktywnie działać podczas sesji rady miasta. Niestety, na jej facebookowym profilu "Katarzyna Zaczek - bydgoska radna" zapanowała głucha cisza. Wszystko z powodu trwającej długo i niezwykle wyczerpującej choroby szpiku kostnego. Zmarła w końcu września 2026 roku. Katarzyna Zaczek odeszła niespełna 3 miesiące przed dniem, w którym świętowałaby 35. urodziny.
Zobacz więcej zdjęć. Sylwia Peretti pierwszy raz od śmierci syna pokazała kolorowe zdjęcie. "Pomyślałam o sobie"
Zobacz więcej zdjęć. Nie żyje Katarzyna Zaczek. Miała tylko 34 lata! Grała w serialach, ale nagle zupełnie zmieniła branżę