Spis treści
Brytyjskie media obiegła zaskakująca informacja o śmierci aktorki, która podbiła serca milionów telewidzów w latach 90. Gwiazda kultowego sitkomu po serii sukcesów na pewien czas zrobiła sobie przerwę w karierze. Potwierdzenie jej niespodziewanego odejścia nastąpiło dopiero po kilku miesiącach, za sprawą reżysera najpopularniejszej produkcji z jej udziałem.
Georgina Cates nie żyje. 51-letnia aktorka zmarła niespodziewanie w maju
Ciszę przełamał reżyser Andrew Marshall, wprost przyznając, że dopiero po kilku miesiącach dowiedział się, że Clare Elaine Woodgate - znana widzom jako Georgina Cates - zmarła w maju 2026 roku. W poprzednim miesiącu aktorka obchodziła swoje 51. urodziny.
- Przykro mi poinformować, że właśnie odkryłem, że urocza i utalentowana Claire Woodgate aka Georgina Cates, nasza pierwsza Jenny w "2point4 Children", zmarła w maju - napisał twórca serialu na platformie X.
Przyczyna śmierci artystki nie jest znana, a jej bliscy nigdy oficjalnie nie ogłosili tragicznej informacji. Jak jednak ustalili internauci, jedno z jej dzieci wspomniało o odejściu mamy w mediach społecznościowych w czerwcu.
Zobacz też: Eleni przekazała smutne wieści. Nie żyje bliski współpracownik artystki
Aktorka była brytyjską ikoną lat 90. Jedną z ról dostała przez podstęp
Clare Woodgate urodziła się w 1975 roku i zadebiutowała jako aktorka w serialu "2point4 Children", który trafił na ekrany, gdy miała szesnaście lat. Przez dwa sezony grała Jenny Porter w jednej z najpopularniejszych produkcji BBC lat 90., oglądanej przez nawet kilkanaście milionów widzów. Po odejściu z obsady młodziutka aktorka szukała nowej pracy. W 1995 roku, jako 20-latka, zgłosiła się na casting do filmu "Nieprawdopodobna historia", ale go przegrała. Postanowiła przefarbować się na rudo i przyjść na przesłuchania jeszcze raz, podając się za 17-latkę z Liverpoolu bez żadnego doświadczenia aktorskiego. Ta sama scenarzystka tym razem ją przyjęła i w ten sposób narodził się pseudonim Georgina Cates. Po bardzo udanych latach 90. artystka zrezygnowała na kilka lat z kariery i doczekała się dwojga dzieci. Powróciła na ekrany w dramacie "Sinner" z 2007 roku.